"... z Gormenghast" wrote:
> Ździwienie pojawi się dopiero wtedy, gdy coś się urodzi... coś
dość paskudnego,
> wykoślawionego - kwalifikującego sie od razu do operacji plastycznej
przesadzasz - tego nie mozna nigdy przewidziec...
znam kilka takich par, ktore uroda nie grzesza, za to dzieci maja jak
malowanie...
...odwrotna sytuacja tez nie jest wykluczona.
sama mam niemaly nos, ale juz dawno stwierdzilam, ze przynajmniej ma
jakis charakter ;-)
--
Anna
--
http://mitica.w.interia.pl
'uroczyscie zapewniam, ze zrodzilam sie z powietrza
mozna mi palic swieczki zezwalam uprzejmie
ale niech nikt nie mówi: spoczywaj w pokoju'