MEDYCYNA

Porozmawiajmy o swoim zdrowiu
It is currently January 8, 2009, 2:02 pm

All times are pozycjonowanie UTC



Viewing profile - Daniel

Board presence

Contact

Daniel
Registered User
Offline
[ Add friend | Add foe ]
E-mail address: E-mail
PM: Send private message
MSNM/WLM:
YIM:
AIM:
ICQ:
Jabber:

Author Message

Topic: Sam nie wiem czy smiac sie czy plakac...

 Post subject: Sam nie wiem czy smiac sie czy plakac...
Posted: 2001-05-22 20:39:42 

Replies: 25
Views: 655


Lukasz Kowalczyk wrote:
> (...)
> > > Poza tym pietnuje wszystkich ktorzy nie placa za to co dostaja.

> > Aha, ty płacisz za wszystko co dostajesz ... hmmm, chyba jesteś
świetym
> A Ty nie płacisz? Tzn. jesteś z zawodu złodziejem?

Drogi Łukaszu, proste sa sciezki w Twej glowie, to i kilka slow wyjasnienia:
Panstwo to taka forma umowy spolecznej polegajaca m.in. na wzajemnej pomocy.
Tzn. w
czasie, gdy mi sie dobrze powodzi (jestem mlody, zdrow i robotny) oddaje czesc

moich zarobkow do wspolnego worka (podatki) by (miedzy innymi oczywiscie)
sfinansowac pomoc dla tych czlonkow spoleczenstwa, ktorym los nie sprzyja.
Pamietac
nalezy, ze i my sami w dowolnym momencie mozemy znalezc sie w sytuacji
potrzebujacego, a wtedy bedziemy mogli skorzystac z owocow wpolnej
solidarnosci...
Zycie w Polsce w XXI w. jest i tak juz dosc trudne i brutalne, by dokladac do
tych
wszystkich klopotow tlumy "wyludzajacych lokum" pod mostami. Ty tez
(choc widze, ze
tego nie wiesz) korzystasz, jak my wszyscy zreszta, z rozlicznych doplat i
dotacji
- do lekow, biletow... Postawa typu "jak sobie ofiaro nie radzisz to
zdychaj pod
plotem" jest mi znana i czesto spotykana, lecz nie znaczy to, ze jest
sluszna.
Wiecej powiem: jest okrutna i prostacka! W wiekszosci ludzie zostali
"wepchnieci w
ubostwo" przez historyczne i gospodarcze procesy ostatnich lat i nie jest
ich wina
brak mozliwosci samodzielnego utrzymania sie przy zyciu. Wyobraz sobie - nie
wszyscy sa mlodymi maklerami po stypendium w Stanach - a nasza podupadla
gospodarka
nie oferuje miejsc pracy dla niewyksztalconych samotnych matek po
czterdziestce (a
teraz nawet coraz czesciej takze i dla wyksztalconych, niesamotnych i
bezdzietnych). I jakie widzisz wyjscie? Po most? Kapitalizm jest skuteczny
gospodarczo, lecz bardzo czesto szkodliwy spolecznie - stad dziwne hybrydy w
panstwach Europy zachodniej czy w Skandynawii. Tam wszedzie zyja madrzy
ludzie,
ktorzy mieli duzo wiecej lat niz my na przemyslenie i przecwiczenie tych
problemow.
I co? We Francji sa regulowane czynsze, w Niemczech doplaty (i to nawet dosyc
szeroko stosowane). Mieszkanie nie jest dobrem, ktorego mozna sobie odmowic:
nie
stac mnie na lody - nie jem lodow; nie stac mnie na samochod - nie jezdze
samochodem, ale nieprawdziwa jest alternatywa: nie stac mnie na mieszkanie -
nie
mieszkam. Niech te czysto kapitalistyczne stosunki dotycza nowowybudowanych
chronionych osiedli dla bogaczy. Wiekszosc domow w Polsce to stare
chalupinki/kamienice, ktorych byli wlasciciele juz nie zyja, ktore zostaly
odbudowane po wojnie przez Polakow, ze wspolnych srodkow - jakie prawo pytam
sie,
ma daleki pociotek niezyjacego wlasciciela przedwojennej kamieniczki
zamienionej
niemiecka bomba w 45-tym w kupe gruzow do pelnej wlasnosci? Zreszta to inny
temat:
w wyniku wojny i socjalizmu wszyscysmy cos stracili - jedni kamienice, inni
fabryczki, rodzinne srebra, jeszcze inni zycie. Dlaczego sprawiedliwosc
dziejowa ma
obdarzyc zadoscuczynieniem tylko kamienicznikow?
Tak wiec widzisz - temat to ani prosty ani jednoznaczny. Moze i
"protoplasta" tego
watku zamysli sie na chwile nad czym innym niz forsa...
pozdrawiam
Leszek

Topic: Sam nie wiem czy smiac sie czy plakac...

 Post subject: Sam nie wiem czy smiac sie czy plakac...
Posted: 2001-05-23 00:06:22 

Replies: 25
Views: 655


Lukasz Kowalczyk wrote:
> wielkie ciach...

Widzisz Lukaszu, tyle sie naczytales i nic nie zrozumiales... To ja tym razem
krotko:
mam nadzieje, ze jeszcze kiedys dojrzysz prawdziwe zycie poza wyscigiem
szczurow - tam
prawie nic nie jest proste i jednoznaczne. Ale do tego trzeba doswiadczen...
pozdrawiam
Leszek
PS. Ja MAM dobra prace, mieszkanie, samochod... co nie znaczy, ze gardze tymi,
ktorzy
nie maja. Nie wszyscy sa mlodzi, piekni i bogaci - ale nawet ta stara, brzydka
i
niezaradna reszta tez ma prawo zyc. To nazywa sie czlowieczenstwo, tamto - pod
wielkim
ciach - to jest kapitalizm? To my wysiadamy.

Topic: Sam nie wiem czy smiac sie czy plakac...

 Post subject: Sam nie wiem czy smiac sie czy plakac...
Posted: 2001-05-23 00:30:05 

Replies: 25
Views: 655


Tomasz 'Merlin' Kolinko wrote:

(...)
> Och tak.. winmy system, rzad, burzujow.. wszystko, tylko nie siebie!
Powiedz
> mi - jak
> to sie stalo, ze po przemianach jedni ludzie zalozyli wlasne firmy,
sklepiki
> itd, a inni
> wyladowali na bruku? Moze dlatego, ze Ci inni poprostu zamiast wziac sie
do
> roboty
> licza wciaz na to, zeby panstwo im zapewnialo prace i utrzymanie?
> Ile lat jeszcze minie zanim spoleczenstwo wezmie sie do roboty?

A moze bylo jeszcze triszke innych powodow - nie wszyscy sa bystrzy,
inteligentni i obrotni. Niektorym trzeba dac te robote - takich jest wiekszosc

we wszystkich spoleczenstwach, ale my miast zmierzyc sie z problemem
przyjmujemy postawe obronna - "to sa nieroby i sami sobie winni" -
czego
mianowicie? Ze maja b. przecietne IQ a w latach 50-tych w zawodowkach nie
nauczano informatyki/bankowosci i trzech jezykow?
> To niech sie doksztalca, albo zaloza wlasny interes. A nie siedza na d..
i
> czekaja, zeby robota
> im pod sam nos przyszla.
> (...)
> Hmm.. a w USA? Oni kapitalizm i demokracje stosuja od poczatku.. i jakos
> udaje im
> sie zwiazac koniec z koncem bez takich cyrkow, jak u nas.

USA sa porecznym przykladem na wszystko - prawie nikt za to nie dostrzega
fundamentalnych roznic, ktore czynia te przyklady dosc abstrakcyjnymi. Nie
bede
tej mysli teraz rozwijal. Moze przy innej okazji.
> Nie stac mnie na mieszkanie - biore sie do roboty.

A slyszales moze o bezrobociu - ponoc dotarlo nawet do Warszawy...
> (...)Dlaczego sprawiedliwosc
> dziejowa ma
> > obdarzyc zadoscuczynieniem tylko kamienicznikow?
> Wszyscy? A co z tzw. klasa pracujaca miast i wsi, ktora wywolala te
> rewolucje?
> Co z tymi milionami ludzi, ktorzy obijali sie przez cale lata i dostawali
za
> to pieniadze?
> (czy sie stoi czy sie lezy..)

Uczyn cud Merlinie i ich zniknij (jak w Paragrafie 22 :). Ludzie sa po prostu
optymalni w swoich zachowaniach. W PRLu tak mozna bylo, teraz juz nie, ale w
zmianach nalezy im pomoc, nie tylko przez "europeizowanie" cen.
Trudniejsze
jest europeizowanie umyslow, na to potrzeba czasu. Ze trzech pokolen. Ja mowie

o terazniejszosci i o wiekszosci a nie o marginesach. Pijaczki, lumpy i
nieroby
- milo tak ich widziec, bo to pozwala sie nie przejmowac. Jednak prawda jest
taka, ze WIEKSZOSC Polakow jest po prostu zwyczajna: staraja sie przystosowac
ale nie sa szybcy, a wielu to nie wychodzi, np. starej inteligencji. Oni nie
otworza szczek na bazarze. I co z nimi? Pod most?
pozdrawiam
Leszek
PS. Rewolucja przyszla ze wschodu - klase pracujaca niezle juz przetrzebiono,
ale to abstrakcja. Mnie interesuje czy wg Ciebie "przesympatyczna pani
Krysia"
- nauczycielka z dwojka dzieci i mozliwa do wyobrazenia pensyjka - za
zaleglosci czynszowe na bruk? A wlasnie taka jest wiekszosc tych historii - to

nie lumpy i pijaki. Znane mi lumpy z Pragi zorganizuja kilka radyjek
samochodowych co noc i (tylko sie nie zdziw) czynsz maja zaplacony na biezaco.
Sort by:  

Who is online

Users browsing this forum: powiększanie piersi, orteza stawu skokowego, zwyrodnienie kolana, chirurgia plastyczna, gabinet ginekologiczny poznań, reklama i promocja w internecie, prezent, pozycjonowanie i optymalizacja, pozycjonowanie strony, DaVinci,kubel,Witold,Joanna,Krzysztof,Olek, 4 guests, kredyt bez zaświadczeń Teksty piosenek hale stalowe Medycyna auspuff ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group