GrzegorzN pisze:
> Witam wszystkich i pozrawiam.mam pytanie czy u ktorys zwaszych
dzieci
> pojawila sie przepuklina pępkowa.Moja coreczka 3-tygodniowa ma taka
> .polozna tak stwierdzila i kazala ja plasterkować.jest mala ale
> jest.prosze o podzielenie sie ze mna swoimi doswiadczeniami.
Mój syn miał przepuklinę pępkową. Początkowo wielkości wisienki (5
tygodni),
potem sporej moreli (do ponad 6. miesiąca). Plastrowaliśmy i to tak solidnie
(szerokie plastry przyklejane od jednego talerza biodrowego do drugiego), ale
to nic nie pomagało. Chirurg stwierdził, że nie ma sensu dłużej
plastrować i
konieczny będzie zabieg, jak synek podrośnie (ok. 1-2 lat), bo to na pewno
samo nie zniknie. Stało się jednak inaczej - gdy mały zaczął siadać,
przewracać się, jednym słowem ćwiczyć mięśnie brzucha, to przepuklina
znikła,
"dziurka" przepuklinowa zarosła sama. Obeszło się bez zabiegu,
czego i Wam
życzę.
Możecie plastrować małą, ale sens ma to tylko do 4. miesiąca. Potem albo
zniknie samo, albo faktycznie konieczne będzie operacyjne skorygowanie tej
wady.
--
PozdrawiaM