MEDYCYNA

Porozmawiajmy o swoim zdrowiu
It is currently January 6, 2009, 5:47 am

All times are pozycjonowanie UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Wyjasniam hurtem
PostPosted: 2002-06-11 21:22:33
Online
Registered User

Joined: 2002-06-11 21:22:33
Po informacji o swoim wypadku dostałem sporo listów na priva z zapytaniem o
szczegóły i pozdrowieniami. Za wszystkie szczerze dziekuje i postanowiłem
publicznie opisac wypadek ciekawym ku zaspokojeniu, a innym ku przestrodze.
Do wypadku doszło nad startowiskiem w Neuekirchen (Austria) nad dolina
Pintzgau. Startowisko jest ulokowane na gorze, ktorej nazwy oczywiscie nie
pamietam i na pierwszy rzut oka nie wydaje sie trudne. Trudnoscia sama w
sobie jest jednak kierunek startu - startuje sie bowiem na południe (i tylko
w powiewach termicznych) przy wiejacym ponadregionalnie wietrze pólnocnym.
Według wszelkich zasad startuje sie wiec na zawietrznej. Wiart termiczny
wiejacy od doliny w godzinach pomiedzy 11 a 14 jest na ogól na tyle siny, ze
przebija ponadregionalny. W tym miejscu, ten rodzaj startu jest normalna
praktyka, choc nie nalezy do latwych.
Startowalem ok. godziny 12 w podmuchu poprzedzajacym nadchodzacy komin.
Prawie natychmiast po starcie miałem - w owym kominie - 3,4 m/s do góry.
Bylem za nisko, zeby probowac to dokrecac. Po zachodniej stronie startowiska
zauwazyłem rozległe noszenie, w ktorym wznosilo sie juz kilka glajtów,
lotni
i bodaj jeden szybowiec. Zdecydowalem poleciec tam najkrotsza droga, czyli
tuz przy stoku - i to byl moj blad. Dostalem sie bowiem w strefe silnej,
przyzboczowej turbulencji. Wlecialem w kolejne noszenie - vario pokazało na
moment 6m/s do gory i po chwili - nim zdazylem zrobic cokolwiek - poskładało

mnie na tyle skutecznie, ze skrzydło poszlo w negatywke. Odpuscilem,
skrzydło wyszlo na moment i wpadło w drugi negat. Spojrzalem jak wysoko
jestem - a byłem z 60 m nad gruntem i rzuciłem paczke. Paczka rozwineła sie

a wraz z nia skrzydło spowrotem weszło na katy. Opadania miałem -7m/s,
czyli
do wytrzymania. Niestety - i to był mój drugi bład - zamiast ladowac, jak
na
spadochronie z rekami zlozonymi przy ciele - przyziemiajac wystawilem lape
od strony stoku i to ona przyjela wiekszosc energii kinetycznej.
W efekcie mam złamana lewa reke w sposob, ktory chirurg w Polsce okreslil ja
ko
'wyjatkowo interesujacy"
Tomek Pawlik wezwał pomoc, Pechuncio i Misza zajeli sie mna i sprzetem.
Helikopter przylecial w ciagu jakis 10 min i zabral mnie do szpitala w
Kitzbuhel. Po godzinie od wypadku bylem juz operowany, co samo w sobie bylo
interesujacym przezyciem, bo bez narkozy i ze znieczuleniem miejscowym.
Mogłem wiec  w monitorze kamery roentgenowskiej obserwowac jak wkrecaja
mi w
kosci sruby i mocuja plytki. Dla austriackich chirurgow rowniez bylem
ciekawym przypadkiem, bo operowali mnie 2 i pol godziny. Niestety, nie
wystarczylo im skory, zeby mine zaszyc wiec jutro bede mial druga operacje
(juz w Polsce) i w koncu zaszyja mi te reke za pomoca mojej wlasnej skory z
nie chcielibyscie wiedziec skad pobranej.
latac bede mogl zaczac od połowy sierpnia [o ile wszystko dobrze pojdzie].
Pelna sprawnosc odzyskam pod koniec roku, blizna po przeszczepie zniknie za
mniej wiecej rok i wtedy tez powinni mi wyjac z lapy te wszystkie sruby i
blachy.Tymczasem trzymajcie za mnie kciuki jutro, bo sie przyda.
Instruktorów spadochronowych zachecam do zrganizowania kursów ladowania
spadochronowego, bo taka umiejetnosc moze sie bardzo przydac. Sam zapisuje
sie na pierwszy.
Pozdrawiam i zycze kolegom jadacym do Slowenii jak najwyzszych lotów. Ja
chilowo zostaje w kraju.
jaro.


Top
 Profile
 
 Post subject: Wyjasniam hurtem
PostPosted: 2002-06-12 01:07:13
Online
Registered User

Joined: 2002-06-12 01:07:13
Użytkownik "jm" <minkow...@wp.pl> napisał w wiadomości

> Instruktorów spadochronowych zachecam do zrganizowania kursów ladowania

> spadochronowego, bo taka umiejetnosc moze sie bardzo przydac. Sam
zapisuje
> sie na pierwszy.

Też tak załatwiłem sobie lewą łapę w 90 lekko i 94 ciężko. Mieszkałem
w
Betlejemce, kładąc tam podłogę w ramach rewanżu za darmowy pobyt.
 Często latałem po zakupy z Kopy do Zakopca. Feralnego dnia szedł
front z
północy i chciałem zdążyć szybkim lotem. Niestety nad Nosalem już nie
można
było się przebić i zawróciłem. Lądowałem na polanie ponad Hasiorowskim
pomnikiem.
Przy podejściu wylazło mi stado owiec, więc zawróciłem i lądowałem z
wiatrem
aby w nie nie trafić. Przez polanę przebiega niewidoczny parów, w który
walnąłem, a chciałem wylądować ślizgiem. Paskudny nawyk zaciągania
sterówek
do tyłu spowodował, że podparłem się wyprostowaną ręką. 20 sekund
ćmiącego
bólu, a potem tylko widok śmiesznie pogiętej ręki. Złożyłem glajta z
Bacą,
wypaliłem i poszedłem do szpitala. Składali mnie tam na żywca przez 20
minut. Przepraszałem z uśmiechem, że śpiewam i tupie, ale to jest dla mnie

anestezja i mają sie tym nie przejmować.
Lekarz wsadził mi to w gips, ale powiedział z grymasem niesmaku i kaca, że
mu mogło coś niewyjść i mam się za tydzień zgłosić do ortopedy.
Polazłem
jeszcze tego dnia z zakupami do Betlejemki.
Po tygodniu okazało się, że łapa fatalnie złamana i poskładana, a w
dodatku
się niestety zrosła i trzeba operacyjnie. Też mie rżnęli na miejscowym
znieczuleniu, ale nie pozwolili oglądać operacji. Na szczęście chirurg
lubiał również Bacha i było co posłuchać przez te 2 godziny.
Od tego wypadku bardzo się wziąłem za technikę upadku. Często się ze
mnie
młodzi śmieją, bo jak mogę to zamiast lądować normalnie robię
przewrót, albo
pad, aby ćwiczyć w akcji. Niestety czasem się zapomnę i zaciągnę
sterówkę do
tyłu. Złe nawyki z początku szkolenia trudno wyplenić. A łamać się nie
należy w Polsce. Miałeś farta, że to w Austrii, choć przyznam, że
doświadczenie składania mnie na żywca też było ciekawe.
Wracaj do zdrowia i w powietrze. Ja latałem po dwóch tygodniach z łapą w
gipsie i to w obu przypadkach co widać na zdjęciu
http://www.inform.pl/aero/teksty/hamak/hamak.html .
Trenuj dobre nawyki przy upadku spadochroniarskim, to lepsze niż protektor.
Pozdrawiam AlekS


Top
 Profile
 
 Post subject: Wyjasniam hurtem
PostPosted: 2002-06-12 07:57:21
Online
Registered User

Joined: 2002-06-12 07:57:21
zdrowia zycze
i tez chyba gratuluje szczescia
bo w takich wysokich gorkach mozna bylo gorzej
duuuuuuzo gorzej trafic niz tylko na sciane stoku....
pozdro
--
Artur, wla...@friko2.onet.pl


Top
 Profile
 
 Post subject: Wyjasniam hurtem
PostPosted: 2002-06-12 08:06:27
Online
Registered User

Joined: 2002-06-12 08:06:27
jm napisał(a):
> wystarczylo im skory, zeby mine zaszyc wiec jutro bede mial druga
operacje
> (juz w Polsce) i w koncu zaszyja mi te reke za pomoca mojej wlasnej skory
z
> nie chcielibyscie wiedziec skad pobranej.

znaczy sie z...   dupy...  :)))
> latac bede mogl zaczac od połowy sierpnia [o ile wszystko dobrze
pojdzie].
> Pelna sprawnosc odzyskam pod koniec roku,

100% powrotu do zdrowia zycze...  
pozdr. ukasz


Top
 Profile
 
 Post subject: Wyjasniam hurtem
PostPosted: 2002-06-12 09:49:28
Online
Registered User

Joined: 2002-06-12 09:49:28
> znaczy sie z...   dupy...  :)))

Dociekliwie spytam - a na dupie co zostało? Celofanem zatkali?
zainteresowany k.s.


Top
 Profile
 
 Post subject: Wyjasniam hurtem
PostPosted: 2002-06-12 09:57:34
Online
Registered User

Joined: 2002-06-12 09:57:34
Z d... nie z d..., ale nawet ze skórą z d... da sie chyba latać, nie? :)
A na razie ściągnij sobie hangsima :)
Pozdrowia. Kot


Top
 Profile
 
 Post subject: Wyjasniam hurtem
PostPosted: 2002-06-12 10:44:10
Online
Registered User

Joined: 2002-06-12 10:44:10
 Trudnoscia sama w
> sobie jest jednak kierunek startu - startuje sie bowiem na południe (i
tylko
> w powiewach termicznych) przy wiejacym ponadregionalnie wietrze
pólnocnym.
> Według wszelkich zasad startuje sie wiec na zawietrznej.

Wbrew wszelkim zasadom.
Wiart termiczny
> wiejacy od doliny w godzinach pomiedzy 11 a 14 jest na ogól na tyle
siny,
ze
> przebija ponadregionalny. W tym miejscu, ten rodzaj startu jest normalna
> praktyka, choc nie nalezy do latwych.

Jak pamiętasz i o ile ja dobrze pamiętam  - na dole i startowisku jest
tabliczka mówiąca o ZAKAZIE startu przy pólnocnym wietrze.
Jak pamiętasz -  na N jest startowisko po przeciwległej stronie doliny
(Hollersbach).
Latalismy wszyscy w tych rotorach - pecha miałeś Ty - ale nie dorabiajmy do
tego  "wszelkich zasad startowania na zawietrznej" - latanie w
tym miejscu,
przy tym kierunku i sile mądre nie było i juz.
Sam mam nadzieje ze mimo ze nic mi sie nie stało bede na tyle rozsądny
zeby - niezależnie od tego jaki wielki napał jest - na zawietrznej nie latac

a jak wieje N wybierac sie w ale niekoniecznie na Wildkogel
Panie, Panowie latajmy z tych gór na których wieje nam w pyski/buzie a nie w

tyłki to je sobie oszczedzimy.
Marcin Drwota
PS. Widzielismy kiedys miejscowych(?) pilotów starujących  z Wildkogla
na N
wykrecających sie na stoku N i przeskakujących dopiero wtedy na zbocze S ale

to juz zupełnie inna historia.
PS2 Cytat z   http://mitglied.lycos.de/flugberge/index_a/neukirc.htm
 "Kein
Start bei Rückenwind (N), Leerotoren!"


Top
 Profile
 
 Post subject: Wyjasniam hurtem
PostPosted: 2002-06-12 11:31:11
Online
Registered User

Joined: 2002-06-12 11:31:11
szanowny kolego podaj namiary na serwerek z hangsima`em
dzieki i pozdrawiam
Dominik


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: powiększanie piersi, orteza stawu skokowego, chondromalacja rzepki, powiększanie piersi, gabinet ginekologiczny poznań, pozycjonowanie strony www, pomysł na prezent, pozycjonowanie w google, pozycjonowanie warszawa, Joanna,Aneta,Piotr,Michal,Sierus,Tom, 1 guests, Iron Maiden Tabs Futro Tanie Wizytówki Atari DMOZ biznes ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group