MEDYCYNA

Porozmawiajmy o swoim zdrowiu
It is currently January 6, 2009, 7:28 am

All times are pozycjonowanie UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: kolano
PostPosted: 2001-03-27 14:37:24
Online
Registered User

Joined: 2001-03-27 14:37:24
witam!
prosze o porade w kwestii kolana
skrecilem kolano na nartach
po 2 tygodniach ciagle mnie boli,
moge chodzic, ale nie moge rodic przysiadow itp
lekarz objrzal, powyginal i zalecil fizykoterapie: solux, dia-dynamik,
ultradzwieki,
jak nie pomoze to mam sie zglosic do szpitala na artroskopie
czy to sluszne postepowanie?
czy nie ma innych metod zbadania kolana  (zobaczenia co w środku) jak
artroskopia
moze cos w rodzaju usg?
pozdrawiam
andrzej


Top
 Profile
 
 Post subject: kolano
PostPosted: 2001-03-27 19:38:56
Online
Registered User

Joined: 2001-03-27 19:38:56
Witam,
to czy sa wskazania do artroskopii czy nie, zalezy w znacznej mierze od
tego, co wyszlo w badaniu stawu. Sam bol nie zawsze jest wskazaniem, no
chyba ze utrzymuje sie dlugo (powiedzmy powyzej miesiaca - wielkosc
wzgledna). Co do samej artroskopii to nie jest to stricte metoda
diagnostyczna - te czasy dawno minely, operacje te wykonuje sie po to, aby
cos naprawic, a nie tylko obejrzec, chociaz mozliwosc oceny stawu jest
bardzo istotna. Ja wykonuje artroskopie "na ostro" przy zablokowanym

stawie - gdy istnieje przeszkoda mechaniczna ograniczajaca ruch. W innych
przypadkach zwykle mozna pozwolic sobie na diagnostyke, chociaz jestem
zdania, ze dokladne badanie + rtg w wiekszosci przypadkow sa wystarczajace.
Oczywiscie najwiecej pokazuje MRI. Co do USG zdania sa podzielone, badanie
jest trudne, wartosc kliniczna srednia - a korzystam z najlepszych specow w
Polsce :-) czesto pokazuje cos czego nie ma i odwrotnie (MRI tez sie to
zdarza). Na Zachodzie MRI wykonuje sie rutynowo, u nas ze wzgledu na cene
and/or terminy oczekiwania badanie to wykonuje sie rzadziej.
Wybacz brak konkretow ale mam malo danych...
Zycze zdrowia
Blade Runner


Top
 Profile
 
 Post subject: kolano
PostPosted: 2001-03-27 19:39:19
Online
Registered User

Joined: 2001-03-27 19:39:19
witam
ja skrecilam kolano jakies 8 lat temu i wciaz mi dolega. to chyba prezent na
cale zycie, wiec sie przyzwyczajaj. a polecam bardzo krioterapie i
cwiczenia. mnie zawsze wyciaga z opresji i mam na kilka miesiecy spokoj, ale
to trwa tygodnie cale.
zycze powodzenia


Top
 Profile
 
 Post subject: kolano
PostPosted: 2001-03-27 22:58:04
Online
Registered User

Joined: 2001-03-27 22:58:04
Hesia <He...@plenet.pl> wrote in message
> witam
> ja skrecilam kolano jakies 8 lat temu i wciaz mi dolega. to chyba prezent

na
> cale zycie, wiec sie przyzwyczajaj. a polecam bardzo krioterapie i
> cwiczenia. mnie zawsze wyciaga z opresji i mam na kilka miesiecy spokoj,
ale
> to trwa tygodnie cale.
> zycze powodzenia

A ja skrecilam tydzie temu kolano, i wedle badania ortopedycznego, jest to
albo zerwanie, albo naciagniecie ACL, wiezadla krzyzowego przedniego. Ide za
chwile na MRI (mam szczescie byc wlasnie w USA, gdzie, jak wspomnial BR
wykonuje sie takie badanie standartowo). Perspektywy sa w obu przypadkach
dosc niemile: zerwanie=>operacja, naciagniecie=>czekanie, ale niewielka
nadzieja na powrot do dlugosci sprzed wypadku, wiec tez operacja.
Dlatego tez chcialabym, zanim oczywiscie porozmawiam z moim ortopeda,
doradzic sie osob znajacych sie, albo tych, ktore mialy podobne
doswiadczenia, jakie sa zalecenia; lepiej zyc z uszkodzonym wiezadlem? czy
ryzykowac operacje, ktora moze polepszyc sytuacje, ale nie musi? jakich
ograniczen musze sie spodziewac, jesli zdecydowalabym sie na pozostawienia
uszkodzenia tak, jak jest?
bede wdzieczna za opinie i rady, gdyz to, co do tej pory wyczytalam w
internecie, daje niekiedy dosc sprzeczne wnioski.
A ze zmartwienia nie moge spac ani jesc:-((((
pozdrawiam
Agnieszka


Top
 Profile
 
 Post subject: kolano
PostPosted: 2001-03-27 21:55:31
Online
Registered User

Joined: 2001-03-27 21:55:31
Czesc,
Bo tak to jest z ACL
Generalnie - ACL sie nie goi, rozciagniete - nie powraca do poprzedniej
dlugosci, jest glownym stabilizatorem kolana (no... jednym z glownych). Co
do zycia z uszkodzonym ACL to jest roznie. Sa osoby, ktore zyja z zerwanym
ACL i nie odczuwaja prawie zadnych dolegliwosci, niektore z nich uprawiaja
wyczynowo sport (chociaz rzadko). Ciekawe jest, ze niekiedy u osob z
zerwanym ACL nie obserwuje sie niestabilnosci, domyslac sie nalezy, ze
dopiero sie rozwinie. Dolegliwosci zaleza nie tylko od stopnia
niestabilnosci, ale tez od wspolistniejacych uszkodzen (lakotek, chrzastki
stawowej, innych wiezadel) i stanu konczyny (masa i napiecie miesni).
Poniewaz zerwanie ACL stwierdza sie w 70-80% pourazowych krwiakow kolana
mozna sobie wyobrazic, jak czeste jest to uszkodzenie. A ile znasz osob po
rekonstrukcji...? Niewiele... Sa dwie szkoly:
1. w kazdym przypadku zerwania ACL lub niestabilnosci przedniej kolana,
niezaleznie od tego, czy dolegliwosci sa czy nie, nalezy wykonac
rekonstrukcje ACL, co poprawia funkcje konczyny i opoznia rozwoj zmian
zwyrodnieniowych
2. rekonstrukcje wykonuje sie tylko tam, gdzie sa obiektywne objawy deficytu
ACL, ktorym towarzysza dolegliwosci nieustepujace po leczeniu zachowawczym
(rehabilitacja, ortezy) pozwala to uniknac powiklan pooperacyjnych. Wg tej
szkoly nie ma wystarczajaco pewnych dowodow na skutecznosc rekonstrukcji w
zapobieganiu zmianom zwyrodnieniowym.
W USA operacji rekonstrukcyjnych wykonuje sie bardzo duzo, tzw knee surgeons
glownie z tego zyja. Do lamusa poszly wszelkie metody rekonstrukcji
okolostawowych, pozostala wlasciwie jedna metoda i jej 2 glowne odmiany (i
dziesiatki technik) - rekonstrukcja srodstawowa - zastapienie ACL
przeszczepem z wiezadla wlasciwego rzepki lub ze sciegna miesnia
polsciegnistego (znacznie rzadziej - ze sciegna Achillesa i sciegna m.
czworoglowego). Nowoczesne instrumentaria, celowniki, systemy stabilizacji
przeszczepu, no i oczywiscie - technika artroskopowa sprawiaja, ze w dobrych
rekach i przy wlasciwych wskazaniach operacja jest skuteczna i bezpieczna.
Nalezy pamietac, ze operacja nie ma sensu bez dobrej i intensywnej
rehabilitacji, ktora trwa do 6 miesiecy. Tak dlugi okres wynika z czasu
koniecznego na rewaskularyzacje martwego przeciez przeszczepu. Probowano to
obejsc wszczepiajac protezy ACL z tworzyw (dacron, wlokna weglowe i wiele,
wiele innych) ale nie spelnily one nadziei i dzisiaj czesciej sie je usuwa
niz zaklada. W USA dopuszcza sie tez wszczepianie tkanek allogennych -
zamiast pobierac wlasne pobiera sie ze zwlok. Nie jest to pozbawione sensu,
gdyz unika sie problemow w miejscu pobrania tzw donor site morbidity,
zdarzaly sie jednak przypadki transmisji HIV.
Musisz pamietac o jednym. Kolano nigdy nie powraca do sprawnosci sprzed
urazu. Przeszczepy po jakims czasie ulegaja czesto rozciagnieciu i wraca
pewna - znacznie mniejsza od wyjsciowej - niestabilnosc. Inny problem to
sprawa tzw propriocepcji. W prawidlowym ACL znajduja sie receptory czucia
glebokiego umozliwiajace kontrole nad kolanem w mechanizmie krotkiego luku
odruchowego. Przy braku ACL kontrola ta odbywa sie przy udziale innych
znacznie wolniejszych procesow, tez z udzialem kory. Istnieja publikacje, wg
ktorych intensywna rehabilitacja obejmujaca tzw trening proprioceptywny
umozliwia przywrocenie niemal prawidlowej propriocepcji kolana.
Ale sie rozpisalem.
Rowniez zycze zdrowia
Blade Runner


Top
 Profile
 
 Post subject: kolano
PostPosted: 2001-03-28 01:30:09
Online
Registered User

Joined: 2001-03-28 01:30:09
Blade Runner <Blade-Run...@wp.pl> wrote in message


> Czesc,
> Bo tak to jest z ACL
> Generalnie - ACL sie nie goi, rozciagniete - nie powraca do poprzedniej
> dlugosci, jest glownym stabilizatorem kolana (no... jednym z glownych).
Co
> do zycia z uszkodzonym ACL to jest roznie. Sa osoby, ktore zyja z
zerwanym
> ACL i nie odczuwaja prawie zadnych dolegliwosci, niektore z nich
uprawiaja
> wyczynowo sport (chociaz rzadko).

No wlasnie, to tez wyczytalam, ze jest jak najbardziej mozliwosc do powrotu
do aktywnego zycia. Sportu wyczynowego nie uprawiam, ale za to sporo roznych
dla przyjemnosci, i nie chcialabym byc ich pozbawiona, niestety, zarowno
narciastwo, jak i taekwondo obciazaja niezle stawy kolanowe. Oczywiscie,
rozumiem, ze nie sposob przewidziec, w ktorym z przypadkow jest wieksza
szasna na powrot do aktywnosci sprzed wypadku: czy w przypadku udanej
operacji, czy raczej, przy niewielkiej (na razie) niestabilnosci, w
przypadku zachowawczej rehabilitacji.
Ciekawe jest, ze niekiedy u osob z
> zerwanym ACL nie obserwuje sie niestabilnosci, domyslac sie nalezy, ze
> dopiero sie rozwinie. Dolegliwosci zaleza nie tylko od stopnia
> niestabilnosci, ale tez od wspolistniejacych uszkodzen (lakotek,
chrzastki
> stawowej, innych wiezadel) i stanu konczyny (masa i napiecie miesni).

Mam nadzieje ze moj ortopeda wezmie pod uwage wszystkie te czynniki. Ale po
pierwszym badaniu, jeszcze bez wynikow MRI, gdy twierdzil, ze wszystko
wskazuje na uszkodzenie ACL, od razu sugerowal, ze w moim hm, mlodym, wieku
(30), warto pomyslec nad rekonstrukcja, aby miec szanse na bardziej aktywne
zycie, oraz zmniejszyc prawdpodobienstwo zmian zwyrodnieniowych.
> Poniewaz zerwanie ACL stwierdza sie w 70-80% pourazowych krwiakow kolana
> mozna sobie wyobrazic, jak czeste jest to uszkodzenie. A ile znasz osob
po
> rekonstrukcji...? Niewiele...

jak rozumiem, wiele osob po prostu zyje z uszkodzonym ACL, nie wiedzac o
tym?
Sa dwie szkoly:
> 1. w kazdym przypadku zerwania ACL lub niestabilnosci przedniej kolana,
> niezaleznie od tego, czy dolegliwosci sa czy nie, nalezy wykonac
> rekonstrukcje ACL, co poprawia funkcje konczyny i opoznia rozwoj zmian
> zwyrodnieniowychmysle ze te wlasnie szkole reprezentuje ow ortopeda,
ktory

mnie badal...
> 2. rekonstrukcje wykonuje sie tylko tam, gdzie sa obiektywne objawy
deficytu
> ACL, ktorym towarzysza dolegliwosci nieustepujace po leczeniu
zachowawczym
> (rehabilitacja, ortezy) pozwala to uniknac powiklan pooperacyjnych. Wg
tej
> szkoly nie ma wystarczajaco pewnych dowodow na skutecznosc rekonstrukcji
w
> zapobieganiu zmianom zwyrodnieniowym.

a jaka szkola jest czesciej uznawana w Polsce?
> W USA operacji rekonstrukcyjnych wykonuje sie bardzo duzo, tzw knee
surgeons
> glownie z tego zyja.

no wlasnie, czy powinnam sie obawiac, ze lekarz sugeruje mi operacje,
chociaz wlasciwie nie jest ona konieczna?????
Do lamusa poszly wszelkie metody rekonstrukcji
> okolostawowych, pozostala wlasciwie jedna metoda i jej 2 glowne odmiany
(i
> dziesiatki technik) - rekonstrukcja srodstawowa - zastapienie ACL
> przeszczepem z wiezadla wlasciwego rzepki lub ze sciegna miesnia
> polsciegnistego (znacznie rzadziej - ze sciegna Achillesa i sciegna m.
> czworoglowego).

obejrzalam sobie zdjecia z operacji w internecie......technicznie wyglada
to, owszem, niezle, ale z punktu widzenia pacjenta, raczej przerazajaco; te
pobieranie sciegna, przymocowywanie go srubami, bolesna
rekonwalescencja......
Nowoczesne instrumentaria, celowniki, systemy stabilizacji
> przeszczepu, no i oczywiscie - technika artroskopowa sprawiaja, ze w
dobrych
> rekach i przy wlasciwych wskazaniach operacja jest skuteczna i
bezpieczna.

Czyli, jesli bym miala zdecydowac sie na operacje radzilbys raczej tu, w
USA, niz w Polsce? jak czesto jest ona w Polsce wykonywana?
> Nalezy pamietac, ze operacja nie ma sensu bez dobrej i intensywnej
> rehabilitacji, ktora trwa do 6 miesiecy.

czy w Polsce mozna liczyc na dobra rehabilitacje? pytam, gdyz, jesli
zdecydowalabym sie na operacje tutaj, to na pewno wieksza czesc
rehabilitacji musialaby odbyc sie w Polsce, z uwagi na moj czas
"kontraktu"
amerykanskiego (jeszcze 4 miesiace, tylko).
A wlasnie, jak dlugo po uszkodzeniu trzeba czekac, aby mozna bylo podjac
rekonstrukcje?
 Tak dlugi okres wynika z czasu
> koniecznego na rewaskularyzacje martwego przeciez przeszczepu. Probowano
to
> obejsc wszczepiajac protezy ACL z tworzyw (dacron, wlokna weglowe i
wiele,
> wiele innych) ale nie spelnily one nadziei i dzisiaj czesciej sie je
usuwa
> niz zaklada. W USA dopuszcza sie tez wszczepianie tkanek allogennych -
> zamiast pobierac wlasne pobiera sie ze zwlok. Nie jest to pozbawione
sensu,
> gdyz unika sie problemow w miejscu pobrania tzw donor site morbidity,
> zdarzaly sie jednak przypadki transmisji HIV.
> Musisz pamietac o jednym. Kolano nigdy nie powraca do sprawnosci sprzed
> urazu.

ale, nalezy zakladac, ze sprawnosc bedzie lepsza, niz gdyby nie zdecydowac
sie na rekonstrukcje?
jakie sa glowne mozliwe powiklania? a masz moze pojecie na temat stastyk
nieudanych operacji tego typu?
Przeszczepy po jakims czasie ulegaja czesto rozciagnieciu i wraca
> pewna - znacznie mniejsza od wyjsciowej - niestabilnosc. Inny problem to
> sprawa tzw propriocepcji. W prawidlowym ACL znajduja sie receptory czucia

> glebokiego umozliwiajace kontrole nad kolanem w mechanizmie krotkiego
luku
> odruchowego. Przy braku ACL kontrola ta odbywa sie przy udziale innych
> znacznie wolniejszych procesow, tez z udzialem kory. Istnieja publikacje,

wg
> ktorych intensywna rehabilitacja obejmujaca tzw trening proprioceptywny
> umozliwia przywrocenie niemal prawidlowej propriocepcji kolana.

czyli, jesli ACL jest zerwane, uszkodzenie tych nerwow juz sie stalo, i
rekonstrukcja/operacja nie zaszkodzi?
poza tym, jesli owe receptory zostaly uszkodzone, jakich objawow moge sie
spodziewac?
> Ale sie rozpisalem.

bardzo dziekuje za szczegolowe wyjasnienia, za rozpraszanie moich obaw, i
przepraszam za szereg nastepnych pytan powyzej
> Rowniez zycze zdrowia

dziekuje, przyda sie:-)
agnieszka
- Hide quoted text -- Show quoted text -> Blade Runner


Top
 Profile
 
 Post subject: kolano
PostPosted: 2001-03-28 00:40:33
Online
Registered User

Joined: 2001-03-28 00:40:33
>jak rozumiem, wiele osob po prostu zyje z uszkodzonym ACL, nie wiedzac o

tym?<
zwykle nie wiedza, czasami wiedza ale nie maja czasu/pieniedzy/ochoty na
operacje. A nieraz nie maja dolegliwosci
>a jaka szkola jest czesciej uznawana w Polsce?<

Ja to oceniam indywidualnie, ale nie lubie operowac subiektywnie zdrowych
kolan, nawet gdy widze niestabilnosc, po operacji zwykle jednak sa rozne
dolegliwosci, a jesli nie bylo ich przedtem - bedzie na mnie. W prywatnych
klinikach operuje sie zwykle chetniej, co chyba zrozumiale...
>no wlasnie, czy powinnam sie obawiac, ze lekarz sugeruje mi operacje,

chociaz wlasciwie nie jest ona konieczna?????<
Obawiam sie, ze tego nigdy nie bedziesz pewna, rekonstrukcja ACL to nie
wyrostek. Nie ma wskazan bezwzglednych. Na pewno trzeba to robic, gdy
utrudnia normalne chodzenie, ale to zdarza sie rzadko.
>Czyli, jesli bym miala zdecydowac sie na operacje radzilbys raczej tu, w

USA, niz w Polsce? jak czesto jest ona w Polsce wykonywana?<
W USA leczy sie ta metoda juz od kilkanastu lat, w Polsce - od kilku. Zwykle
w USA jest wieksza specjalizacja wiec chirurg, ktory sie tym zajmuje
wykonuje zwykle wiecej tych operacji. W Polsce jest to domena prywatnych
lecznic, w uspolecznionej SZ operacje te wykonuje sie rzadko, rehabilitacja
tez raczej prywatna, bo ta "na ubezpieczalnie" jest w stanie niemal
agonalnym (z rzadkimi chlubnymi wyjatkami). Jest to tez kwestia pieniedzy. W
Polsce malo jest miejsc, gdzie wykonuje sie te operacje calkiem bezplatnie
(sam koszt srub interferencyjnych czy innych endo-buttonow to ok 200-300$) w
klinikach prywatnych kosztuje to 8-12 000 PLN. Wyspecjalizowane osrodki w
Polsce wykonuja do kilkunastu rekonstrukcji miesiecznie.
>czy w Polsce mozna liczyc na dobra rehabilitacje? pytam, gdyz, jesli

zdecydowalabym sie na operacje tutaj, to na pewno wieksza czesc
rehabilitacji musialaby odbyc sie w Polsce, z uwagi na moj czas
"kontraktu"
amerykanskiego (jeszcze 4 miesiace, tylko).<
Dobra rehabilitacja w Polsce po rekonstrukcji ACL jest dosc droga, poniewaz
zwykle ogranicza sie do klinik prywatnych, w wiekszych miastach wojewodzkich
jest dostepna, poza nimi - zwykle bez szans. Jednak tak naprawde, to
nadzorowana rehabilitacja konieczna jest wlasnie przez ok 3 miesiace po
operacji. Potem to juz basen, rower, silownia - bedziesz juz wiecej
wiedziala od niejednego rehabilitanta.
>A wlasnie, jak dlugo po uszkodzeniu trzeba czekac, aby mozna bylo podjac

rekonstrukcje?<
No wlasnie, sa tacy (szczegolnie w Davos, Chamonix, Ga-Pa, Cortina d'Ampezzo
etc), ktorzy rekonstruowaliby ACL w dniu urazu (oczywiscie za pieniadze z
ubezpieczalni). Obecnie jednak nie poleca sie nakladania na uraz stawu
jeszcze urazu operacyjnego. Ja operuje po okresie rehabilitacji - warunek:
pelny ruch w stawie, odbudowany miesien czworoglowy, ogolnie biorac kolano
musi byc dosyc sprawne, inaczej usprawnianie pooperacyjne bedzie sie wloklo
w nieskonczonosc. Uwazam, ze rekonstruowac ACL mozna nie wczesniej niz 2 tyg
od urazu (zwykle jednak znacznie dluzej 4-8 tyg).
>ale, nalezy zakladac, ze sprawnosc bedzie lepsza, niz gdyby nie zdecydowac


sie na rekonstrukcje?<
Jasne, w przeciwnym razie operacja nie mialaby sensu
>jakie sa glowne mozliwe powiklania? a masz moze pojecie na temat stastyk

nieudanych operacji tego typu?<
Naprawde chcesz, zebym Cie straszyl? Zaczne od najgrozniejszych i
najrzadszych jednoczesnie
1.     Zakazenie rany (stawu) - ~ 0-1% z czego wiekszosc to
"lagodne"
infekcje przyranne dajace sie opanowac przy pomocy antybiotykow, bardzo
rzadko ropne zapalenie stawu wymagajace reoperacji, drenazu itd.
2.     Powiklania zakrzepowo-zatorowe ~ 0,1-0,2%  szczegolnie u
kobiet po
40rz, palacych, na tabletkach antykoncepcyjnych z zapaleniami zyl w
wywiadzie
3.     Uszkodzenia jatrogenne naczyn i nerwow ~ wyjatkowo rzadkie
 I pozostale:
4.     Tzw anterior knee pain - bol w okolicy rzepki zwiazany
najczesciej z
pobraniem przeszczepu.
5.     Przykurcz w stawie - pewne ograniczenie zakresu zgiecia
kolana,
nierzadko wystepuje nieznaczne ograniczenie zgiecia, deficyt wyprostu
zwiazany jest zwykle z bledem w umieszczeniu przeszczepu
6.    Artrofibroza - pooperacyjne zwloknienie tkanek w okolicy
podrzepkowej
ograniczajace ruch w stawie - nie wiadomo jak i skad
7.    Nawrot niestabilnosci - zerwanie przeszczepu, zle osadzenie
przeszczepu, obluzowanie przeszczepu - wymagaja zwykle reoperacji
8.     RSD - reflex sympathetic dystrophy - Q..stwo straszne,
szczegolnie u
kobiet, nie wiadomo jak i skad, pobudzenie ukladu wspolczulnego powoduje
rozlana reakcje naczyniowo-ruchowa z przykurczem w stawie, znacznymi
dolegliwosciami bolowymi, zmianami troficznymi skory, zanikiem plamistym
kosci - nierzadko wiaze sie z pewnym typem osobowosci - rzadkie to
powiklanie jest przeklenstwem chirurgow ukladu ruchu. Chwala Bogu, ze
wystepuje bardzo rzadko.
9.     Rozne dziwne upierdliwe dolegliwosci - wysieki, trzeszczenie,

pobolewanie, bole przy zmianach pogody, pogrubienie zarysu kolana, brzydkie
blizny itd, itp.
Wiecej grzechow nie pamietam
Ogolny odsetek powiklan to cos kolo 15% z tym, ze wynika on z dosc
rygorystycznego sposobu oceny. Te naprawde grozne zdarzaja sie rzadko.
>czyli, jesli ACL jest zerwane, uszkodzenie tych nerwow juz sie stalo, i

rekonstrukcja/operacja nie zaszkodzi?
poza tym, jesli owe receptory zostaly uszkodzone, jakich objawow moge sie
spodziewac?<
Oczywiscie, operacja juz im nie zaszkodzi, objawy to taka niepewnosc przy
chodzeniu, szczegolnie po nierownym podlozu, nieco zwiekszona podatnosc na
dalsze urazy. Ale przy dobrej rehabilitacji powinno byc dobrze. W futbolu
amerykanskim wiekszosc zawodnikow jest po rekonstrukcji, a jak biegaja...
Pozdrowienia
Blade Runner


Top
 Profile
 
 Post subject: kolano
PostPosted: 2001-03-28 04:06:52
Online
Registered User

Joined: 2001-03-28 04:06:52
Blade Runner <Blade-Run...@wp.pl> wrote in message


> >jak rozumiem, wiele osob po prostu zyje z uszkodzonym ACL, nie
wiedzac o
> tym?<
> zwykle nie wiedza, czasami wiedza ale nie maja czasu/pieniedzy/ochoty na
> operacje. A nieraz nie maja dolegliwosci

znaczy, jesli nie pojdzie sie do lekarza zaraz po urazie, bol przejdzie, a
pozostanie tylko np strzykanie w kolanie, mozna zyc w nieswiadomosci. Moze
to i lepiej. Ja chcialam za dobrze wszystko posprawdzac, i teraz
mam..zmartwienie, i niepewnosci co zrobic. trzeba bylo ograniczyc sie do
wizyty u general practice, ktory dal mi Vioxx, i kazal spokojnie czekac,
mowiac, ze jak boli, to normalne....
> >a jaka szkola jest czesciej uznawana w Polsce?<
> Ja to oceniam indywidualnie, ale nie lubie operowac subiektywnie zdrowych

> kolan, nawet gdy widze niestabilnosc, po operacji zwykle jednak sa rozne
> dolegliwosci, a jesli nie bylo ich przedtem - bedzie na mnie. W
prywatnych
> klinikach operuje sie zwykle chetniej, co chyba zrozumiale...

oczywiscie, musze te wszystkie aspekty przedyskutowac dokladnie z moim
lekarzem, ale chcialam byc niejako przygotowana, co myslec o jego
sugestiuach, i jaki wlasciwie mam wybor. Z tego, co uslyszalam do tej pory,
on zdecydowanie polecal rekonnstrukcje
> Obawiam sie, ze tego nigdy nie bedziesz pewna, rekonstrukcja ACL to nie
> wyrostek. Nie ma wskazan bezwzglednych. Na pewno trzeba to robic, gdy
> utrudnia normalne chodzenie, ale to zdarza sie rzadko.

otoz to. Powiedz mi, kiedy mozna w miare sensownie ocenic, jak by wygladalo
zycie pacjenta bez rekonstrukcji: znaczy jezeli chodzi o moj przypadek, to
po tygodniu od wypadku (dokladnie, tydzien bedzie jutro) ciagle odczuwam bol
w niektorych pozycjach kolana, oraz pewna sztywnosc i niestabilnosc. moge
liczyc na to, ze ten stan sie poprawi? bo jsli mialoby byc tak, jak jest, to
jednak zdecyduje sie na operacje.
> W USA leczy sie ta metoda juz od kilkanastu lat, w Polsce - od kilku.
Zwykle
> w USA jest wieksza specjalizacja wiec chirurg, ktory sie tym zajmuje
> wykonuje zwykle wiecej tych operacji. W Polsce jest to domena prywatnych
> lecznic, w uspolecznionej SZ operacje te wykonuje sie rzadko,
rehabilitacja
> tez raczej prywatna, bo ta "na ubezpieczalnie" jest w stanie
niemal
> agonalnym (z rzadkimi chlubnymi wyjatkami). Jest to tez kwestia
pieniedzy.
W
> Polsce malo jest miejsc, gdzie wykonuje sie te operacje calkiem
bezplatnie
> (sam koszt srub interferencyjnych czy innych endo-buttonow to ok
200-300$)
w
> klinikach prywatnych kosztuje to 8-12 000 PLN. Wyspecjalizowane osrodki w

> Polsce wykonuja do kilkunastu rekonstrukcji miesiecznie.

dziekuje za cenne informacje, w rzeczy samej wiec, jesli operacja, to chyba
jednak tutaj. Aczkolwiek rowniez nie jestem pewna, czy moje ubezpieczenie
pokryje koszty w calosci.
> >czy w Polsce mozna liczyc na dobra rehabilitacje? pytam, gdyz, jesli
> zdecydowalabym sie na operacje tutaj, to na pewno wieksza czesc
> rehabilitacji musialaby odbyc sie w Polsce, z uwagi na moj czas
"kontraktu"
> amerykanskiego (jeszcze 4 miesiace, tylko).<
> Dobra rehabilitacja w Polsce po rekonstrukcji ACL jest dosc droga,
poniewaz
> zwykle ogranicza sie do klinik prywatnych, w wiekszych miastach
wojewodzkich
> jest dostepna,

moje miejsce docelowe to Gdansk, mam nadzieje, ze moglabym liczyc tam na
rehabilitacje
poza nimi - zwykle bez szans. Jednak tak naprawde, to
> nadzorowana rehabilitacja konieczna jest wlasnie przez ok 3 miesiace po
> operacji. Potem to juz basen, rower, silownia - bedziesz juz wiecej
> wiedziala od niejednego rehabilitanta.

to tez racja. Tyle ze jesli juz operacja, to raczej za jakis miesiac albo
dwa od teraz, w zwiazku z czym na rehab zostaloby mi niecale dwa miesiace.
Coz, bede miala najwyrazniej o czym rozmawiac z lekarzem w piatek
> No wlasnie, sa tacy (szczegolnie w Davos, Chamonix, Ga-Pa, Cortina
d'Ampezzo
> etc), ktorzy rekonstruowaliby ACL w dniu urazu (oczywiscie za pieniadze z

> ubezpieczalni).

dokladnie, w necie czytala przed chwila, ze wielu lekarzy zaleca
rekonstrukcje nie dalej jak tydzien po uszkodzeniu (!).
Obecnie jednak nie poleca sie nakladania na uraz stawu
> jeszcze urazu operacyjnego. Ja operuje po okresie rehabilitacji -
warunek:
> pelny ruch w stawie, odbudowany miesien czworoglowy, ogolnie biorac
kolano
> musi byc dosyc sprawne, inaczej usprawnianie pooperacyjne bedzie sie
wloklo
> w nieskonczonosc. Uwazam, ze rekonstruowac ACL mozna nie wczesniej niz 2
tyg
> od urazu (zwykle jednak znacznie dluzej 4-8 tyg).

czy jest potrzebna jakas psecjalna rehabilitacja przedoperacyjna??
a w ogole, gdzie Ty jestes/operujesz?????
> >ale, nalezy zakladac, ze sprawnosc bedzie lepsza, niz gdyby nie
zdecydowac
> sie na rekonstrukcje?<
> Jasne, w przeciwnym razie operacja nie mialaby sensu

oczywiscie. mialam na mysli, czy warto zakladac, ze sprawnosc bedzie lepsza
dlugofalowo niejako, znaczy czy warto decydowac sie na operacje, aby uniknac
jakichs ewentualnych komplikacji w przyszlosci. gdyz, jak mysle, nalezy
oczekiwac, ze uszkodzenie takie pozostawione samemu sobie, bedzie mialo
tendencje do pogarszania...
> Naprawde chcesz, zebym Cie straszyl? Zaczne od najgrozniejszych i
> najrzadszych jednoczesnie
> 1.     Zakazenie rany (stawu) - ~ 0-1% z czego wiekszosc to
"lagodne"
> infekcje przyranne dajace sie opanowac przy pomocy antybiotykow, bardzo
> rzadko ropne zapalenie stawu wymagajace reoperacji, drenazu itd.

i tu ryzyka zakazenia w Polsce niestety na pewno byloby wieksze...
> 2.     Powiklania zakrzepowo-zatorowe ~ 0,1-0,2%
 szczegolnie u kobiet po
> 40rz, palacych, na tabletkach antykoncepcyjnych z zapaleniami zyl w
> wywiadzie

30, niepalaca, tabletki +, bez klopotow zylnych dotychczas...
> 3.     Uszkodzenia jatrogenne naczyn i nerwow ~ wyjatkowo
rzadkie
>  I pozostale:
> 4.     Tzw anterior knee pain - bol w okolicy rzepki zwiazany
najczesciej
z
> pobraniem przeszczepu.
> 5.     Przykurcz w stawie - pewne ograniczenie zakresu zgiecia
kolana,
> nierzadko wystepuje nieznaczne ograniczenie zgiecia, deficyt wyprostu
> zwiazany jest zwykle z bledem w umieszczeniu przeszczepu
> 6.    Artrofibroza - pooperacyjne zwloknienie tkanek w okolicy
podrzepkowej
> ograniczajace ruch w stawie - nie wiadomo jak i skad
> 7.    Nawrot niestabilnosci - zerwanie przeszczepu, zle
osadzenie
> przeszczepu, obluzowanie przeszczepu - wymagaja zwykle reoperacji

czy to wszystko powyzej zalicza sie do znalezionych w necie 10-20%
przypadkow, kiedy operacja nie przyniosla polepszenia (poor results), czy
tez raczej ow brak polepszenia w tej dosc duzej liczbie przypadkow oznacza,
ze nie bylo tez pogorszenia???
> 8.     RSD - reflex sympathetic dystrophy - Q..stwo straszne,
szczegolnie
u
> kobiet, nie wiadomo jak i skad, pobudzenie ukladu wspolczulnego powoduje
> rozlana reakcje naczyniowo-ruchowa z przykurczem w stawie, znacznymi
> dolegliwosciami bolowymi, zmianami troficznymi skory, zanikiem plamistym
> kosci - nierzadko wiaze sie z pewnym typem osobowosci - rzadkie to
> powiklanie jest przeklenstwem chirurgow ukladu ruchu. Chwala Bogu, ze
> wystepuje bardzo rzadko.

za to brzmi okropnie? genetyczne predyspozycje? ???

> 9.     Rozne dziwne upierdliwe dolegliwosci - wysieki,
trzeszczenie,
> pobolewanie, bole przy zmianach pogody, pogrubienie zarysu kolana,
brzydkie
> blizny itd, itp.

te wszystkie bole i trzaski moga byc rownie dobrze w przypadku pozostawienia
uszkodzenia bez operacji???
> Wiecej grzechow nie pamietam
> Ogolny odsetek powiklan to cos kolo 15% z tym, ze wynika on z dosc
> rygorystycznego sposobu oceny.

15% to wyglada na dosc spory odsetek...rozumiem wiec to co pisales, ze nie
lubisz operowac kolan w niezlym stanie...
Te naprawde grozne zdarzaja sie rzadko.
ale w 15% sa wlasnie te bardziej uposledzajace sprawnosc ruchowa?
> Oczywiscie, operacja juz im nie zaszkodzi, objawy to taka niepewnosc przy

> chodzeniu, szczegolnie po nierownym podlozu, nieco zwiekszona podatnosc
na
> dalsze urazy. Ale przy dobrej rehabilitacji powinno byc dobrze. W futbolu

> amerykanskim wiekszosc zawodnikow jest po rekonstrukcji, a jak biegaja...


hm jest to jakies pocieszenie.
jeszcze raz dziekuje za rady
napisze w piatek, co tez doradzil lekarz
mam obrazki z MRI, ale mnie samej one nic nie mowia:-((((
a sam MRI byl wale nie przykry, za to halasliwy:-)) Za to, jesli
rzeczywiscie ktos ma klaustrofobie, to mu w czasie badania musi nie byc
milo....
> Pozdrowienia
> Blade Runner

uklony
Agnieszka
- Hide quoted text -- Show quoted text -


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Kolano

lootec

11

1400

2001-10-28 23:38:13

Marcin

No new posts kolano

kiler007

17

1777

2002-10-08 14:51:12

kiler007

No new posts chirurg-kolano

Piotrek

3

2087

2005-03-22 22:15:24

Zygmunt

No new posts Senność, kolano, nos.

Maciek

9

234

2004-06-07 12:17:41

Mortek

No new posts kolano - iść do lekarza czy nie

Wojtek

3

2219

2006-06-19 21:02:15

Adam

No new posts Mocne uderzenie w kolano

Kocur

13

2250

2003-04-08 19:34:29

DaVinci

No new posts znów kolano - gleba i gips.

szazza

1

2070

2003-09-11 10:58:07

szazza


Who is online

Users browsing this forum: powiększanie piersi, orteza stawu skokowego, łękotka, powiększanie piersi, ginekolog poznań, pozycjonowanie i optymalizacja, prezent dla chłopaka, pozycjonowanie katowice, pozycjonowanie, Hard,Filip,Daga, 3 guests, Skrzynki na listy rolety Karwia prace magisterskie rozliczenia pit wrocław ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group