> To co najważniejsze: błędem jest maksymalizowanie atrakcyjności
akwenu
> kosztem jego bezpieczeństwa. Błąd ten jest bardzo często popełniany
przez
> młodego, niedoświadczonego organizatora. Np rozrzucanie po dnie
(często na
> dużych głębokościach) rozmaitych "prezentów" do wydobycia
jest działaniem
> być może marketingowo skutecznym, na dalszą jednak metę prowokować
będzie
> nagminne przekraczanie przez nurków dopuszczalnych zakresów
głębokości, co
> prędzej czy później skończy się na pewno wypadkiem.
Pomijając treści i poglądy - to gdyby Rysio Bałakier był kobietą ,
powinien się
czuć zakłopotany - takie komplementy :-)))
> Tu również zdobywali szlify
> wybitni instruktorzy (np mało kto wie, że Witold Śmiłowski - bez
wątpienia
> jeden z najlepszych szkoleniowców w Polsce - jest trzygwiazdkowym
> instruktorem CMAS). Fakty są takie, że CMAS po prostu dał światu
nurkowanie.
> Skąd w takim razie nienawiść? To proste. Jak powiedział Freud:
"nigdy nie
> wybaczamy naszym dobroczyńcom".
> Problem jest, jak widać, czysto psychiatryczny.
Zgadzam się w 100% , mało kto wie , że Witek jest także Instruktorem wielu
innych organizacji . Niewiedza wynika z tego , że zamiast pisać dyrdymały ,
szkoli robiąc dobrą robotę - jak sam przyznajesz . Szkoda , że mimo nie
posiadania choćby połowy uprawnień i umiejętności Witka - o jego efektach
pracy
masz inne zdanie niż wynikające z powyższego - Twojego - tekstu , a
instruktorów przez niego szkolonych nazywasz i określasz w sposób
delikatnie
mówiąc lekceważący .
Te nieścisłości i brak konsekwencji w głoszonych prawdach i filozofiach
potwierdzają tylko i wyłacznie ,że masz jakiś problem - skoro piszesz ,
że
psychiatryczny , to może pora dla KDP wprowadzić obowiązkowe badania w tym
zakresie i to nie tylko wśród kandydatów ale i zasiedziałych na stołkach
i w
strukturach pranurów i nadinstruktorów .Tak w ramach demokracji i
samooczyszczenia z elementów niestabilnych i szkodliwych ?
Jako pramatka nurkowania i zwolennik czystości organizacyjnej , tudzież
wielbiciel marketingu - powinieneś taką inicjatywę przeforsować .
Za rok w kolejnym odcinku powieści rzeka - napiszesz : nasi instruktorzy
zostali zweryfikowani w zakresie psychicznych predyspozycji do szkoleń .
Będzie to zapewne jeden z nielicznych przypadków dobrej CMASOwej roboty , w
sposób ostateczny potwierdzający prym KDP CMAS nad resztą świata . A
argument o
niestabilności psychicznej twórców lub interpretatorów filozofii upadnie z
racji posiadania stosownego zaświadczenia .
Z życzeniami spokoju ducha i trwania w samozadowoleniu i wysookiej samoocenie
-
Kriss.
P.S. nie wiem z jakiego powodu , ale jak czytam definicje zawarte w filozofii
,
mam nieodpartą ochotę po raz n-ty poczytać o Dzielnym Szwejku .
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl