MEDYCYNA

Porozmawiajmy o swoim zdrowiu
It is currently January 6, 2009, 2:55 am

All times are pozycjonowanie UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2004-02-18 12:07:25
Online
Registered User

Joined: 2004-02-18 12:07:25
Czy baza nurkowa powinna być usytuowana nad szczególnie atrakcyjnym (mającym
czystą wodę i obfitującym w podwodne obiekty) akwenem?
Trzeba się najpierw zastanowić, po co baza nurkowa w ogóle jest. Otóż
zgodnie z filozofią CMAS baza to miejsce, gdzie się ludzie uczą (a nie
miejsce, gdzie tylko nabija się butle). Ten, kto nie ma stopnia - chce go
zdobyć. Ten, kto go ma - chce go podwyższyć, lub zdobyć uprawnienia
uzupełniające np nitroxowe czy inne. Instruktor pracujący w bazie zdobywa
nowe doświadczenia i staje przed nowymi zawodowymi problemami. Im więcej
ludzi tym bardziej skomplikowana sytuacja i, w konsekwencji, tym więcej
można się nauczyć. Przez prowadzoną przeze mnie bazę klubu Active Divers
przewija się rocznie 200-300 osób na kursach i, mniej więcej drugie tyle
(ze
wszystkich możliwych federacji) na nurkowaniach turystycznych. Oznacza to,
że w takiej bazie tkwiąc można poznać wszelkie aktualne nowinki z
nurkowego
świata - zarówno techniczne, jak i metodyczne. Przypomina to trochę parking

przy autostradzie - prędzej czy później pojawi się tam samochód każdej
marki. Szkolenie w takiej bazie ma więc charakter permanentny - odbywa się
"no stop". Nie tylko instruktorzy nauczają. Nurkowie uczą się
między sobą.
Ci, którzy mają pewne doświadczenia dzielą się z tymi, którzy ich nie
mają.
Nad wszystkim czuwa szef szkolenia, który pilnuje by nie powielano głupot
typu np: zakręcanie zaworów przy zalodzeniu automatu czy idiotycznie
ciężkie
przeważanie się w jacketach dużych pojemności. Nurkowania turystyczne
mają,
zgodnie z CMASowską doktryną, również szkoleniowy charakter. Są to
przecież
nurkowania, w trakcie których zdobywane są nowe doświadczenia i, konieczne
do ewentualnego podwyższenia stopnia, opływanie. Dlatego często (w CMASie)
nurkowania turystyczne określa się wprost synonimami: nurkowania
"stażowe"
lub "międzystopniowe", a organizuje i zabezpiecza je zawsze
instruktor lub,
co najmniej trzygwiazdkowy płetwonurek.
Sporadycznie zdarza mi się (np w Internecie) spotykać wypowiedzi
 różnych
młodzieniaszków, którzy twierdzą, że to wszystko im jest w ogóle
niepotrzebne, że sami sobie poradzą, a w ogóle to ich największym
marzeniem
jest "zanurkować tak, żeby pokazać że ani pan Strugalski ani w ogóle
żadna
asekuracja nie jest im potrzebna". Traktują oni nurkowanie trochę tak,
jak
np pójście na piwo, która to czynność jak wiadomo nie musi mieć
zorganizowanego charakteru. Przyjmuję te deklaracje z uśmiechem, zbyt wiele
bowiem zaliczyłem już w karierze sytuacji, kiedy to buńczuczni chłopcy o
napęczniałych bicepsach przyjeżdżali nurkować lekceważąc bazę, a po
chwili
jeden z nich przybiegał po pomoc.
            Z tego co napisałem widać gołym
okiem jakie powinno być
nurkowisko w bazie. Ma to być akwen przede wszystkim szkoleniowy. Bezpieczny
od sieci i innych zagrożeń - jak to się mówi "zblatowany", czyli
po prostu
uzgodniony z miejscowymi mieszkańcami. Ma mieć obszerny, ciekawy litoral
 -
dla miłośników nieco płytszych wejść, dobrą przejrzystość poniżej
termokliny - dla miłośników głębszych. Musi mieć zatopionych kilka
wraków na
bezpiecznych głębokościach - żeby nurkowania były ciekawe. Obiekty te
muszą
być całkowicie stabilne, bez możliwości  niebezpiecznego obsunięcia
się (tak
jak to było np w '94 w Mamerkach u św. pamięci "Balona"
Tarasiewicza, kiedy
to zsunął się po stoku ogromny stalowy wrak) itd. Nurkowiska morskie muszą

być oczywiście inaczej planowane. Tu główne znaczenie będzie miało
zabezpieczenie przed wiatrem i falą, ale szczegółowe zagadnienia
przekraczają zakres tego tekstu (są oczywiście omawiane na, prowadzonych w
naszej bazie, kursach instruktorskich).
 To co najważniejsze: błędem jest maksymalizowanie atrakcyjności
akwenu
kosztem jego bezpieczeństwa. Błąd ten jest bardzo często popełniany przez

młodego, niedoświadczonego organizatora. Np rozrzucanie po dnie (często na
dużych głębokościach) rozmaitych "prezentów" do wydobycia jest
działaniem
być może marketingowo skutecznym, na dalszą jednak metę prowokować
będzie
nagminne przekraczanie przez nurków dopuszczalnych zakresów głębokości,
co
prędzej czy później skończy się na pewno wypadkiem.
            Jeśli chodzi o przejrzystość wody
- jest ona oczywiście ważna.
Paradoksalnie istotne jest jednak również to, żeby nie była zbyt duża. Z
moich doświadczeń wynika bowiem, że nurkowie wyszkoleni w komfortowych
warunkach wysokiej przejrzystości (np w Egipcie), mają marne szanse na
bezpieczne nurkowanie, gdy przyjdzie im stawić czoła  trudnym polskim
warunkom. Odwrotnie jest znacznie lepiej - nurek wyszkolony w polskim
jeziorze będzie bezpiecznie i pewnie nurkował gdziekolwiek się znajdzie.
Moim zdaniem przejrzystość rzędu do ok. 5 m jest zupełnie wystarczająca,
łatwiejsza bardziej szkodzi niż pomaga. Dobrym przykładem jest tu Nowa Ama,

prowadzona przez Jacka Paradowskiego (trzygwiazdkowego instruktora CMAS),
który umiał skonstruować wyśmienitą bazę nurkową (certyfikowaną przez
KDP
CMAS) nad trudnym akwenem.
To tyle jeśli chodzi o meritum, a teraz dwa słowa podsumowania
dotychczasowych spotkań. Po opublikowaniu ok. połowy zamierzonego materiału

muszę stwierdzić, że zainteresowanie czytelników jest znacznie większe
niż
oczekiwałem. Z szacunków (związanych min z liczbą wyświetleń na
forum.jds
gdzie również ukazują się te teksty) wynika, że teksty te czyta ok. 600 -

800 osób!  Wynika to także z ogromnej objętości prywatnej
korespondencji, na
którą po prostu nie mam kiedy odpisywać (za co bardzo przepraszam).
Zdarzają
się oczywiście również nieprzychylne komentarze, pisane przez zaledwie
kilka
i to, co ciekawe, wciąż tych samych osób. Z prostej arytmetyki wynika
więc,
że skala protestu wobec moich poglądów oscyluje wokół 1%.  Jest to
zdecydowanie najlepszy wynik jaki któremukolwiek instruktorowi w Polsce
udało się kiedykolwiek osiągnąć. Bardzo Państwu za ten sukces
dziękuję.
            Teksty te jednak spotykały się
również z (choć na szczęście jak
widać marginalnym) pełnym dziwacznej nienawiści i niekiedy wprost chamskim
odbiorem. Skąd taka nienawiść do CMASu? Otóż, moim zdaniem stąd, że
światowe
nurkowanie po prostu w CMASie się zaczęło. Założyciel CMAS skonstruował
pierwszy automat oddechowy, i pierwszy w nim zanurkował. Nurkowe znaki,
nurkowe flagi i inne symbole, hierarchia stopni, nurkowe procedury i
zwyczaje - wszystko to powstało w CMASie. Tu również zdobywali szlify
wybitni instruktorzy (np mało kto wie, że Witold Śmiłowski - bez
wątpienia
jeden z najlepszych szkoleniowców w Polsce - jest trzygwiazdkowym
instruktorem CMAS). Fakty są takie, że CMAS po prostu dał światu
nurkowanie.
Skąd w takim razie nienawiść? To proste. Jak powiedział Freud: "nigdy
nie
wybaczamy naszym dobroczyńcom".
    Problem jest, jak widać, czysto psychiatryczny.
Ze sportowym pozdrowieniem
Szef szkolenia klubu płetwonurków Active Divers PTTK
Tomasz Strugalski


Top
 Profile
 
PostPosted: 2004-02-18 12:14:29
Online
Registered User

Joined: 2004-02-18 12:14:29
ROFL


Top
 Profile
 
PostPosted: 2004-02-18 12:25:38
Online
Registered User

Joined: 2004-02-18 12:25:38
>     Problem jest, jak widać, czysto psychiatryczny.

...zgadzam się w 100%....a tak na marginesie, .....konkurencji przyłożyłeś
z
dużą dozą znawstwa....pisz MARKET przed swoim dekalogiem
--
M.A.K.


Top
 Profile
 
PostPosted: 2004-02-18 12:43:16
Online
Registered User

Joined: 2004-02-18 12:43:16
 Jest to
- Hide quoted text -- Show quoted text -> zdecydowanie najlepszy wynik jaki
któremukolwiek instruktorowi w Polsce
> udało się kiedykolwiek osiągnąć. Bardzo Państwu za ten sukces
dziękuję.


Top
 Profile
 
PostPosted: 2004-02-18 12:48:57
Online
Registered User

Joined: 2004-02-18 12:48:57
Użytkownik "Tomasz Strugalski" <strugal...@nurek.pl> napisał w
wiadomości

> Czy baza nurkowa powinna być usytuowana nad szczególnie atrakcyjnym

(maj±cym
Sk±d taka nienawi¶ć do CMASu? Otóż, moim zdaniem st±d, że ¶wiatowe
> nurkowanie po prostu w CMASie się zaczęło. Założyciel CMAS
skonstruował
> pierwszy automat oddechowy, i pierwszy w nim zanurkował. Nurkowe znaki,
> nurkowe flagi i inne symbole, hierarchia stopni, nurkowe procedury i
> zwyczaje - wszystko to powstało w CMASie.

Czyzbys pisal o panu Cousteau?
slyszalem ze mial duzo wypadkow, kolaborowal z niewlasciwa strona i tak
szczerze mowiac nie jest calkiem pozytywnym bohaterem....
acha i ja nie nienawidze Cmasu bo nienawisc do organizacji uwazam za dziwna.
acha 2 nie poczytuj tej odpowiedzi jako ziarnko do twojego watpliwego jesli
chodzi o pismiennictwo sukcesu...
Pozdrawiam Jerzy


Top
 Profile
 
PostPosted: 2004-02-18 12:50:36
Online
Registered User

Joined: 2004-02-18 12:50:36
.  Jest to
> zdecydowanie najlepszy wynik jaki któremukolwiek instruktorowi w Polsce
> udało się kiedykolwiek osiągnąć. Bardzo Państwu za ten sukces
dziękuję.

Masz już wszytko. Brakuje ci tylko takiej szafy jak w "Misiu"
Bareji. Żeby
kursanci mogli wchodzić i śpiewać ci ..Łubudubu, łubudubu, niech żyje
nam
prezes naszego klubu..
AS


Top
 Profile
 
PostPosted: 2004-02-18 13:07:27
Online
Registered User

Joined: 2004-02-18 13:07:27
Użytkownik "Tomasz Strugalski" <strugal...@nurek.pl> napisał w
wiadomości
news:c0vh5q$rg7
> muszę stwierdzić, że zainteresowanie czytelników jest znacznie
większe niż

oczekiwałem. Z szacunków (związanych min z liczbą wyświetleń na forum.jds

gdzie również ukazują się te teksty) wynika, że teksty te czyta ok. 600 -

800 osób!
Zdarzają się oczywiście również nieprzychylne komentarze, pisane przez
zaledwie kilka i to, co ciekawe, wciąż tych samych osób. Z prostej
arytmetyki wynika więc, że skala protestu wobec moich poglądów oscyluje
wokół 1%.  Jest to zdecydowanie najlepszy wynik jaki któremukolwiek
instruktorowi w Polsce udało się kiedykolwiek osiągnąć.
Szanowny Panie,
nie komentowałem do tej pory Pana tekstów, nie jestem więc jedną z
"wciąż
tych samych osób". Nie usiłuję też komentować Pana poglądów
bezpośrednio
związanych z nurkowaniem, nawet jeśli budzą moje zdziwienie. Sprawy
merytoryczne komentowali i komentują ludzie zdecydowanie bardziej
doświadczeni ode mnie. Odnosząc się jednak do topornej socjotechniki
(teksty
świadomie jątrzące) i prymitywnej demagogii (fałszywe dane o rzekomym
poparciu) jakimi w znakomitej większości są Pańskie teksty, a także do
wyraźnej pogardy dla innych organizacji nurkowych jaką ocieka każda Pańska

wypowiedź (pomimo fałszywych zaprzeczeń) mogę stwierdzić jedno:
wyrządza Pan co najwyżej szkodę dobrej nurkowej organizacji CMAS swoimi
wypowiedziami i swoją postawą.  Wielu nurków (też się do nich
zaliczam) z
innych organizacji ma spory szacunek dla CMAS, dla poziomu jego szkoleń i
dokonań. Gdyby utożsamiać wizerunek modelowego instruktora CMAS z Pana
wypowiedziami i internetową kreacją własnej osoby - to ten szacunek szybko
spadłby do zera. CMAS na taki brak szacunku po prostu nie zasługuje. Dobrze
by było gdyby zechciał Pan zdać sobie z tego sprawę.
Pozdrawiam
Janek


Top
 Profile
 
PostPosted: 2004-02-18 13:23:10
Online
Registered User

Joined: 2004-02-18 13:23:10
>  To co najważniejsze: błędem jest maksymalizowanie atrakcyjności
akwenu
> kosztem jego bezpieczeństwa. Błąd ten jest bardzo często popełniany
przez
> młodego, niedoświadczonego organizatora. Np rozrzucanie po dnie
(często na
> dużych głębokościach) rozmaitych "prezentów" do wydobycia
jest działaniem
> być może marketingowo skutecznym, na dalszą jednak metę prowokować
będzie
> nagminne przekraczanie przez nurków dopuszczalnych zakresów
głębokości, co
> prędzej czy później skończy się na pewno wypadkiem.

Pomijając treści i poglądy - to gdyby Rysio Bałakier był kobietą ,
powinien się
czuć zakłopotany - takie komplementy :-)))
>             Tu również zdobywali szlify
> wybitni instruktorzy (np mało kto wie, że Witold Śmiłowski - bez
wątpienia
> jeden z najlepszych szkoleniowców w Polsce - jest trzygwiazdkowym
> instruktorem CMAS). Fakty są takie, że CMAS po prostu dał światu
nurkowanie.
> Skąd w takim razie nienawiść? To proste. Jak powiedział Freud:
"nigdy nie
> wybaczamy naszym dobroczyńcom".
>     Problem jest, jak widać, czysto psychiatryczny.

Zgadzam się w 100% , mało kto wie , że Witek jest także Instruktorem wielu
innych organizacji . Niewiedza wynika z tego , że zamiast pisać dyrdymały ,

szkoli robiąc dobrą robotę - jak sam przyznajesz . Szkoda , że mimo nie
posiadania choćby połowy uprawnień i umiejętności Witka - o jego efektach
pracy
masz inne zdanie niż wynikające z powyższego - Twojego - tekstu , a
instruktorów przez niego szkolonych nazywasz i określasz w sposób
delikatnie
mówiąc lekceważący .
Te nieścisłości i brak konsekwencji w głoszonych prawdach i filozofiach
potwierdzają tylko i wyłacznie ,że masz jakiś problem - skoro piszesz ,
że
psychiatryczny , to może pora dla KDP wprowadzić obowiązkowe badania w tym
zakresie i to nie tylko wśród kandydatów ale i zasiedziałych na stołkach
i w
strukturach pranurów i nadinstruktorów .Tak w ramach demokracji i
samooczyszczenia z elementów niestabilnych i szkodliwych ?
Jako pramatka nurkowania i zwolennik czystości organizacyjnej , tudzież
wielbiciel marketingu - powinieneś taką inicjatywę przeforsować .
Za rok w kolejnym odcinku powieści rzeka - napiszesz : nasi instruktorzy
zostali zweryfikowani w zakresie psychicznych predyspozycji do szkoleń .
Będzie to zapewne jeden z nielicznych przypadków dobrej CMASOwej roboty , w
sposób ostateczny potwierdzający prym KDP CMAS nad resztą świata . A
argument o
niestabilności psychicznej twórców lub interpretatorów filozofii upadnie z

racji posiadania stosownego zaświadczenia .
Z życzeniami spokoju ducha i trwania w samozadowoleniu i wysookiej samoocenie
-
Kriss.
P.S. nie wiem z jakiego powodu , ale jak czytam definicje zawarte w filozofii
,
mam nieodpartą ochotę po raz n-ty poczytać o Dzielnym Szwejku .
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts fizyka, filozofia, urojenia

Krzysztof

25

903

2008-08-12 17:42:52

Stromy


Who is online

Users browsing this forum: powiększanie piersi, orteza stawu skokowego, zwyrodnienie kolana, powiększanie piersi, gabinet ginekologiczny poznań, agencja interaktywna, pomysł na prezent, pozycjonowanie wrocław, pozycjonowanie i optymalizacja, khoszwawytni...,mikeJ,Piotr,mirek,Mateusz,WER, 4 guests, kamery ip Karwia Pokoje Samozamykacze odzież ochronna Dietetyk Wrocław ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group