MEDYCYNA

Porozmawiajmy o swoim zdrowiu
It is currently July 4, 2009, 2:58 am

All times are pozycjonowanie UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Cyberpunkowa medycyna.
PostPosted: 2002-03-07 12:04:50
Online
Registered User

Joined: 2002-03-07 12:04:50
Załóżmy, że mamy przyszłościowy system RPG. Wielkie spluwy,
szybkie pociski, te sprawy. Wiadomo, śmiertelność powinna
być wysoka, no nie? To w końcu cyberpunk, jest dark'n'gritty.
No właśnie, to mi nie pasuje w większości systemów przyszłościowych.
Jeżeli założymy realistyczne odwzorowywanie obrażeń i ich efektów,
zamiast głupiego kumulowanego modelu, to postacie stają się
znacznie trudniejsze do natychmiastowego zabicia.
(Uwaga dla osób chcących z tym dyskutować - to jest _założenie_,
 jeżeli ktoś naprawdę uważa że to nieprawda, niech przed
przyczepieniem
 się przeczyta: http://www.esensja.pl/magazyn/2002/01/iso/16_06.html )
Wyłączyć kogoś z akcji przy pomocy broni palnej można, ale nie jest
to trywialne w przypadku zdeterminowanego przeciwnika. W przypadku
broni przyszłości dochodzi dodatkowy problem - pancerze osobiste,
czyli podstawowe wyposażene BG w CP2020/SR/Cyberspace i innych takich.
Pocisk który będzie w stanie przebić się przez pancerz będzie miał
mniejsze działanie raniące.
Tutaj na scenę wchodzi postę techniki - medycyny, chemii i
farmakologii oraz robotyki i zdalnego sterownia.
Po pierwsze, postać może być napompowana po uszy jakimś futurystycznym
odpowiednikiem PCP nie mającym tak fatalnych efektów ubocznych. To
powoduje, że powali go dopiero upływ krwi, a na to można sobie
poczekać jeżeli nie trafi się w arterię czy inne duże naczynie
krwionośne.
Po drugie, postać może mieć jakiś zautomatyzowany system dawkowania leków

(na przykład taki jak w pancerzach wspomaganych z Maximum Metal).
Nawet, jeżeli nie, to może po prostu mieć przy sobie różne sympatyczne
leki. A medycyna posuwa się do przodu w zastraszającym tempie.
Na przykład: środek powstrzymujący krwawienie. Aplikacja jednej dawki
czynnika VII ('Recombinant Activated Factor Seven') jest w stanie
zmniejszyć krwawienie dwudziestokrotnie, a drugiej dawki - zatrzymać je
całkowicie. I to jest środek z Real Life, jeszcze w fazie testów wprawdzie,

ale tym niemniej...
Kilka przykładów innych gadżetów nad którymi pracuje się aktualnie:
- niewielkie urządzenie kauteryzujące obrażenia wewnętrzne za pomocą
  ultradźwięków o wysokiej częstotliwości - co pozwala na
zatrzymanie
  krwotoku wewnętrznego, co do tej pory wymagało interwencji
  chirurgicznej.
- puszka piany w sprayu którą można łatwo zastosować do zamknięcia rany
  po pocisku
- sztuczne przetoki przeznaczone do zastosowania w warunkach polowych,
  do czasowej naprawy rozerwanego naczynia krwionośnego na polu walki
  przez drużynowego medyka.
Jeżeli do tego dodać jeszcze na przykład telemedycynę - robota-chirurga
dysponującego mikrorobotami lekarskimi (niewielkimi mechanizmami które
mogą tamować upływ krwi przez lokalizowanie rozerwanych dużych naczyń
krwionośnych i ich zamykanie), to BG mogą uzyskać pomoc medyczną w
jakimś podejrzanej spelunie w sprawlu. W końcu dla lekarza to tani
sposób na zarobienie trochę eurobaksów,  nujenów czy czego tam -
anonimizowane, kryptowane połączenie przez Sieć pozwala mu na
przeprowadzenie operacji ratującej życie jakiemuś kryminaliście
(znaczy, BG ;))) z domowego terminala bez ryzykowania że go na tym
nakryje policja. Zresztą zawsze można wynająć usługi jakiegoś lekarza
ze ZBIRu czy Chin. :> A nad takim systemem wojsko pracuje już dzisiaj.
Badania teleoperacji prowadzone są między innmi w Laboratorium Badań
Elektronicznych Uniwersystetu Berkeley. Opracowano w nich prototypy
zdalnego lekarza oraz mikrorobotów operacyjnych. Ten pierwszy robot
podjeżdza do pacjenta, służąc jako transporter dla
mikrorobotów. Natomiast te drugie, niewielkie jednorazowe urządzenia
wielkości kilku milimetrów są umieszczane przez niego wewnątrz ciała
gdzie dokonują swojej pracy. Pozwala to na zminimalizowane obrażeń
powodowanych przez operację - średnica otworu potrzebnego do
wprowadzenia mikrorobota do ciała to od 10 do 20 mm.
Innymi słowy - guns don't kill people, lack of medical help kills
people. A w ilu systemach tak jest? W niewielu. Blarf.
Leslie
--
Leszek 'Leslie' Karlik; ailurophile by trade; SNAFU TANJ TANSTAAFL;  /^
   lk
  Do you want to join the Ancient Illuminated Seers of Bavaria?  
 / (*)
  Put $ 3,125.00 in a cigar box and bury it in your backyard.  
 /        
  One of our *Underground* Agents will contact you shortly.  
 /_____________


Top
 Profile
 
 Post subject: Cyberpunkowa medycyna.
PostPosted: 2002-03-07 16:54:29
Online
Registered User

Joined: 2002-03-07 16:54:29
On 7 Mar 2002 11:04:50 GMT, Leszek Karlik <les...@zwieracz.krap.pl>
wrote:
>Innymi słowy - guns don't kill people, lack of medical help kills
>people. A w ilu systemach tak jest? W niewielu. Blarf.

W cyberpunku zawsze sie strzela w glowe, poniewaz wiadomo, ze jak nie
strzelisz w glowe, to koles wstanie :)
No chyba, ze umrze z szoku, struje sie, wstrzas uszkodzi mu mozg, etc,
badz nie jest obrzydliwie bogaty, zeby stac go bylo na kupienie sobie
nowego ciala. Od kiedy mozesz zamrozic sobie czache w komorze
kriogenicznej i kupic reszte na wolnym rynku, medycyna sie konczy,
poza dziedzina neurochirurgii oraz genetyki.
Albi
"To tylko powierzchowna rana"


Top
 Profile
 
 Post subject: Cyberpunkowa medycyna.
PostPosted: 2002-03-07 18:55:10
Online
Registered User

Joined: 2002-03-07 18:55:10
> No właśnie, to mi nie pasuje w większości systemów przyszłościowych.

> Jeżeli założymy realistyczne odwzorowywanie obrażeń i ich efektów,
> zamiast głupiego kumulowanego modelu, to postacie stają się
> znacznie trudniejsze do natychmiastowego zabicia.

To zależy czego użyjesz - z bronia to jest jak u Hegla - Broń - osłona -
nowa broń itd... i tak można to pociągnąć od mniej więcej 40.000 lat....

CP, szczególnie z pewnymi modyfikacjami jest dość dokładny pod tym
względem.
> (Uwaga dla osób chcących z tym dyskutować - to jest _założenie_,
>  jeżeli ktoś naprawdę uważa że to nieprawda, niech przed
przyczepieniem
>  się przeczyta:
http://www.esensja.pl/magazyn/2002/01/iso/16_06.html )

lookne i najwyżej poprawię moje zdanie nt, ale narazie to co powyższe jest
wersją oficjalną ;)
> Wyłączyć kogoś z akcji przy pomocy broni palnej można, ale nie jest
> to trywialne w przypadku zdeterminowanego przeciwnika. W przypadku
> broni przyszłości dochodzi dodatkowy problem - pancerze osobiste,
> czyli podstawowe wyposażene BG w CP2020/SR/Cyberspace i innych takich.
> Pocisk który będzie w stanie przebić się przez pancerz będzie miał
> mniejsze działanie raniące.

To zależy jak leży... pancerze osobiste [czyli pomijamy MaxMetala i
Chrom'a2] z grubsza można podzielić na 2 typy: twarde i miętkie ;) -
oprócz - każdy z nich inaczej reaguje na obrażenia, inaczej rozprasza
energię - człowieka bez cyberacji można zabić nie uszkadzając go
fizycznie -
jedynie przez "zszokowanie" gostka odpowiednio silnym trafieniem.
Oczywiście, każda postać w grze ma jakąś tam, czasem skrajnie różną
odporność na walkę - pamiętajmy, że CP czy SR [Cyberspace nie znam] to w
większości wypadków walka w mieście, często zatłoczonym mniej lub
bardziej
niebezpiecznymi ludzmi... A pocisk wcale nie musi się przebić by zabić -
wystarczy, że ogłuszy - efekt jest ten sam - tzn wyłączamy gostka - po
walce
i tak można go dobić lub odratować.
> Po pierwsze, postać może być napompowana po uszy jakimś
futurystycznym
> odpowiednikiem PCP nie mającym tak fatalnych efektów ubocznych. To
> powoduje, że powali go dopiero upływ krwi, a na to można sobie
> poczekać jeżeli nie trafi się w arterię czy inne duże naczynie
> krwionośne.

Dlaczego nie może: Po pierwsze - dostępność - ilu ludzi na ulicy ma dostęp

do takich środków? Po drugie - cena - ile z nich stać na zakupienie takich
dopalaczy? Po trzecie - interesy mafii, korporacji i rządu - która z tych 3
głównych grup nacisku jest zainteresowana wypuszczeniem na ulicę
niemożliwej
do kontrolowania bandy zbirów? jeśli już postanowią sfinansować takie
przedsięwzięcie, to chcą mieć nad tym kontrolę
> Po drugie, postać może mieć jakiś zautomatyzowany system dawkowania
leków

Ależ oczywiście, że może! Tylko kto to może mieć? Kogo na to stać? Nadal

tańszym sposobem dawkowania leków jest qmpel z drużyny
> I to jest środek z Real Life, jeszcze w fazie testów wprawdzie,
> ale tym niemniej...

Pamiętaj, że jeszcze 10 lat temu nikt nawet o tym nie myślał. Wielki i
potrzebny wynalazek jakim jest cyberoko zostało wszczepione rok temu pewnemu
gościowi w USA - Pomyślałbyś o tym 10 lat temu?
Gry futurystyczne, bliskie naszemu światu [bo z drugiej strony - co to jest
18 lat?] trzeba na bierząco modyfikować, poprawiać, ale tak, żeby
utrzymać
równowagę systemu. Znowu odwołam się do Heglowskiej triady - powstaje
mniej
lub bardziej znaczący wynalazek i trochę po nim, powstaje wynalazek, który
rozwija wcześniejszą ideę lub ją niweluje...
[CIACH]
Alęz oczywiście - to wszystko jest możliwe. tylko dla kogo to jest
dostępne?
Pomijasz w tym wywodzie kwestię dostępności tych wszystkich dóbr - nie
mówię, że absolutnie nikt nie ma do tego dostępu - ale jest to tylko
niewielki i non stop tropiony procent ludzi. Jasne, że korpy zainwestują w
doborowych solo - o ile okażą się oni wyjściem bardzije ekonomicznym i
elastycznym niż buldożer czy rakieta.
Wszystko zależy od celu i zasobów.
> Innymi słowy - guns don't kill people, lack of medical help kills
> people. A w ilu systemach tak jest? W niewielu. Blarf.

Zależy od prowadzenia - system systemem, a MG kreuje świat - jak grasz w
cukierkowej mandze, to nie wymagaj brutalnego realizmu ;)))


Top
 Profile
 
 Post subject: Cyberpunkowa medycyna.
PostPosted: 2002-03-08 00:52:11
Online
Registered User

Joined: 2002-03-08 00:52:11
les...@zwieracz.krap.pl napisał(a)...
[ciach]
> Innymi słowy - guns don't kill people, lack of medical help kills
> people. A w ilu systemach tak jest? W niewielu. Blarf.

W cyberpunku tak jest! Jesli kożystamy w tabeli obrażeń (tej ze
'Słuchajcie głąby') to większośc pocisków ma szanse sie przebić. Do
tego
są obrażenia ogłuszeniowe, co dodatkowo zwiększa śmiertelność. Dla
tych,
którzy przeżyją mamy cały zestaw testów zachowania życia i
przytomności.
Rola MG ogranicza sie jedynie do ubrania wszystkiego w ładny opis i
eliminowaniu głupich kwiatków. Ładnie to było opisane w opowiadaniu (tym
z podręcznika). Johny dostał w bebech i trzymał jelita ręką. Po kilku
minutach byłby zimnym trupem. Gdyby nie medycyna, to wykrawwiłby się na
śmierć. Nie pamiętam czy w CP2020 była jakas zasada odnośnie krwawienia.
Jeśli ni, to łatwo ją wprowadzić, dodając poziom ran za każde 10s bez
ustabilizowania rannego. Wtedy delikwent po kilku minutach schodzi na
śmiertelne u musi rzucac testy zachowania życia. Jeśli zaś chodzi o
medycynę i cyborgizacje, to już w 'chrome1' mamy kilka bardzo fajnych
ulepszeń, pozwalających iść przez ogień niczym Lobo w komiksie pt. 'Lobo
w niebie' (kto nie czytał ten dupa:-). Nie wiem w czym problem. IMO
CP2020 to bardzo fajny system. Wystarczy tylko trochę poimprowizować z
opisami i od czasu do czasu olac mechanikę. Nie wiem natomiast jak jest w
SR, bo nigdy w niego nie grałem.
Artykuł w Esensji czytałem i bardzo mi się podobał. Zainspirował mnie
nawet do stworzenia ran obszarowych w WFRP. Na najbliższej sesji będe
testował :-)
Pozdrawiam.
 Paweł K. Kłopotowski
===============================================
"And lastly there is the oldest deepest desire,
the great escape: the escape from death."
 -J.R.R. Tolkien


Top
 Profile
 
 Post subject: Cyberpunkowa medycyna.
PostPosted: 2002-03-08 10:14:45
Online
Registered User

Joined: 2002-03-08 10:14:45
Albi Thu, 07 Mar 2002 15:54:29 GMT napisal:
>  On 7 Mar 2002 11:04:50 GMT, Leszek Karlik
<les...@zwieracz.krap.pl>
>  wrote:
> >Innymi słowy - guns don't kill people, lack of medical help kills
> >people. A w ilu systemach tak jest? W niewielu. Blarf.
>  W cyberpunku zawsze sie strzela w glowe, poniewaz wiadomo, ze jak
nie
>  strzelisz w glowe, to koles wstanie :)

Jak strzelisz w glowe, a koles ma w rdzen wmontowany komputer, to mimo, ze
fizycznie bedzie martwy, to komputer bedzie sterowal przez jakis czas jego
cialem i cialo goscia zdazy jeszcze rozwalic ciebie, twojego przyjaciela,
twoja dziewczyne, ojca, matke i wszystkich na litere N.
>  No chyba, ze umrze z szoku, struje sie, wstrzas uszkodzi mu mozg,
etc,

Prochy przeciwszokowe, od kasy zalezy tylko poziom efektow ubocznych,
ktore oferuja.
>  badz nie jest obrzydliwie bogaty, zeby stac go bylo na kupienie
sobie
>  nowego ciala. Od kiedy mozesz zamrozic sobie czache w komorze
>  kriogenicznej i kupic reszte na wolnym rynku, medycyna sie konczy,
>  poza dziedzina neurochirurgii oraz genetyki.
>  Albi

popelnil to Jakub Lisowski (jakub vainglory.hell.pl)
--
- Gdzie moja owieczka ?
- Wpadla do studni.
- Jak to wpadla do studni, przeciez byla przywiazana do szyny ?
        LotR, Moria


Top
 Profile
 
 Post subject: Cyberpunkowa medycyna.
PostPosted: 2002-03-08 12:33:49
Online
Registered User

Joined: 2002-03-08 12:33:49
"Jakub Lisowski" <ja...@vainglory.hell.pl> a écrit dans le
message
> Jak strzelisz w glowe, a koles ma w rdzen wmontowany komputer, to mimo,
ze
> fizycznie bedzie martwy, to komputer bedzie sterowal przez jakis czas
jego
> cialem i cialo goscia zdazy jeszcze rozwalic ciebie, twojego przyjaciela,

> twoja dziewczyne, ojca, matke i wszystkich na litere N.

Hmm, sorry za atak z doskoku, ale po cholere w takich realiach chodzic
wlasnym cialem? Siedzisz w schronie przeciwatomowym i sterujesz
humanoidalnym robotem (albo bojowym, wedle woli ;-) Jedyne zastosowanie
chodzenia wlasnym cialem w tym swiecie jakie mi przychodzi na mysl jest za
bardzo zwiazane z moja byla grupa pl.soc.seks, wiec moze nie bede go
ujawniac doslownie ;-)
--
Pozdrowienia
Loonie
-----------------------------------------------
Nic to byle nie myslec - Elektrycerz kwarcowy


Top
 Profile
 
 Post subject: Cyberpunkowa medycyna.
PostPosted: 2008-09-08 14:41:46
Online
Registered User

Joined: 2008-09-08 14:41:46
On Thu, 07 Mar 2002 15:54:29 GMT, Albi <kjarzynow...@wp.pl>
disseminated foul capitalist propaganda:
[...]
>>Innymi słowy - guns don't kill people, lack of medical help kills
>>people. A w ilu systemach tak jest? W niewielu. Blarf.
> W cyberpunku zawsze sie strzela w glowe, poniewaz wiadomo, ze jak nie
> strzelisz w glowe, to koles wstanie :)

A jak jest cyborgiem i ma ...
muzg w bżóhó?!
:>>>
> No chyba, ze umrze z szoku, struje sie, wstrzas uszkodzi mu mozg, etc,
> badz nie jest obrzydliwie bogaty, zeby stac go bylo na kupienie sobie
> nowego ciala. Od kiedy mozesz zamrozic sobie czache w komorze
> kriogenicznej i kupic reszte na wolnym rynku, medycyna sie konczy,
> poza dziedzina neurochirurgii oraz genetyki.

No nie, jednak medycyna nadal ma się nieźle, chociażby dentystyka i
ortodoncja, chirurgia plastyczna, farmaceutyka etc.
Zrobienie sobie liftingu zamiast wymiany ciała jest nie dość że
znacznie tańsze, to jeszcze pozbawione ryzyka. Ja rozumiem, że
operacja przeszczepu ciała nie udaje się tylko jedna na tysiąc, ale to
już wystarczająco duże ryzyko dla takiego superbogacza. :>
> Albi

Leslie
--
Leszek 'Leslie' Karlik; ailurophile by trade; SNAFU TANJ TANSTAAFL;  /^
   lk
  Do you want to join the Ancient Illuminated Seers of Bavaria?  
 / (*)
  Put $ 3,125.00 in a cigar box and bury it in your backyard.  
 /        
  One of our *Underground* Agents will contact you shortly.  
 /_____________


Top
 Profile
 
 Post subject: Cyberpunkowa medycyna.
PostPosted: 2002-03-08 16:19:42
Online
Registered User

Joined: 2002-03-08 16:19:42
On Thu, 7 Mar 2002 18:55:10 +0100, Partyz(A.N.T.)
<par...@poczta.onet.pl> disseminated foul capitalist propaganda:
[...]
>> Jeżeli założymy realistyczne odwzorowywanie obrażeń i ich
efektów,
>> zamiast głupiego kumulowanego modelu, to postacie stają się
>> znacznie trudniejsze do natychmiastowego zabicia.
> To zależy czego użyjesz - z bronia to jest jak u Hegla - Broń -
osłona -
> nowa broń itd... i tak można to pociągnąć od mniej więcej 40.000
> lat....

Ekskjuz mi, ale co do tego ma Hegel? Niezależnie od tego jak wielkiej
spluwy nie użyjesz, rozpylenie komuś brzucha i klatki piersiowej po
okolicy nie zabije go natychmiast - jego mózg jeszcze sobie trochę
pożyje. A szturmowy śmigłowiec Trauma Team może być w okolicy w ciągu
sześćdziesięciu sekund, bo patroluje przestrzeń nad miastem. :>
> CP, szczególnie z pewnymi modyfikacjami jest dość dokładny pod tym
względem.

'Z pewnymi modyfikacjami' to nawet dedeki mogą być realistyczne. :>
[...]
>> Pocisk który będzie w stanie przebić się przez pancerz będzie
miał
>> mniejsze działanie raniące.
> To zależy jak leży... pancerze osobiste [czyli pomijamy MaxMetala i
> Chrom'a2] z grubsza można podzielić na 2 typy: twarde i miętkie ;) -
> oprócz - każdy z nich inaczej reaguje na obrażenia, inaczej rozprasza
> energię -

Po pierwsze, popracuj nad zastosowaniem znaków przestankowych,
szczególnie myślników, bo chyba zgubiłeś jakąś myśl. Po co jest to
"oprócz" w tekście?
> człowieka bez cyberacji można zabić nie uszkadzając go fizycznie -
> jedynie przez "zszokowanie" gostka odpowiednio silnym
trafieniem.

Za dużo bajeczek się naczytałeś. W momencie kiedy pocisk nie przebija
kamizelki przestaje liczyć się jego spora energia kinetyczna a zaczyna
pęd. No owszem, odpowiednio mocny pocisk (.44 magnum czy jego inny
futurystyczny odpowiednik) może na przykład złamać żebro czy dwa.
Ale zabicie kogoś '"zszokowaniem" uderzeniem' to bzdura. Wstrząs
pourazowy przez walnięcie kogoś pięścią? Yea, rite.
> Oczywiście, każda postać w grze ma jakąś tam, czasem skrajnie
różną
> odporność na walkę - pamiętajmy, że CP czy SR [Cyberspace nie znam]
to w
> większości wypadków walka w mieście, często zatłoczonym mniej lub
bardziej
> niebezpiecznymi ludzmi... A pocisk wcale nie musi się przebić by zabić
-
> wystarczy, że ogłuszy - efekt jest ten sam - tzn wyłączamy gostka -
po walce
> i tak można go dobić lub odratować.

W jaki sposób trafienie w klatkę piersiową ma kogoś _ogłuszyć_? Może
go na chwilę wyłączyć przewracając, wypychając powietrze z płuc etc.,
ale ogłuszenie jest dość trudne. Zwłaszcza faceta naszprycowanego
adrenaliną po uszy.
>> Po pierwsze, postać może być napompowana po uszy jakimś
futurystycznym
>> odpowiednikiem PCP nie mającym tak fatalnych efektów ubocznych.
[...]
> Dlaczego nie może: Po pierwsze - dostępność - ilu ludzi na ulicy ma
dostęp
> do takich środków?

Większość dilerów narkotyków? :>
> Po drugie - cena - ile z nich stać na zakupienie takich dopalaczy?

A kogo dzisiaj stać na kokainę czy amfetaminę?
> Po trzecie - interesy mafii, korporacji i rządu - która z tych 3
> głównych grup nacisku jest zainteresowana wypuszczeniem na ulicę
niemożliwej
> do kontrolowania bandy zbirów?

Pitu pitu. A która z tych 3 grup nacisku była zainteresowana
wypuszczeniem na ulicę niemożliwych do kontrolowania i ekstremalnie
trudnych do powstrzymania pychopatów? Żadna. A jednak PCP na ulicy
można było kupić. (A że teraz wystarczy amfa to inna sprawa. ;>)
> jeśli już postanowią sfinansować takie przedsięwzięcie, to chcą
mieć
> nad tym kontrolę

Wiesz, to jest cyperpunk. "The Street finds it's uses for things."
Przecież jak już ktoś taki środek wymyśli i zsyntetyzuje, to wystarczy
że ktoś inny (netrunner, niezadowolony pracownik, chemik specjalista
od reverse-engineeringu, ktokolwiek) puści w obieg skład i recepturę,
a byle chłopak po 2-3 latach chemii organicznej i z odpowiednim
sprzętem będzie mógł to zsyntetyzować.
>> Po drugie, postać może mieć jakiś zautomatyzowany system
dawkowania leków
> Ależ oczywiście, że może! Tylko kto to może mieć? Kogo na to stać?


Jeżeli postacie utrzymują się ze stosowania przemocy - a tak zwykle
jest w światach 'dark future' - to praktycznie wszystkich BG. To
znacznie tańsze od wydatków na lekarza. Ot, odrobina elektroniki,
mechaniki, aerostrzykawka, et voila. Drużynowy technik może to zrobić.
[...]
>> I to jest środek z Real Life, jeszcze w fazie testów wprawdzie,
>> ale tym niemniej...
> Pamiętaj, że jeszcze 10 lat temu nikt nawet o tym nie myślał. Wielki
i
> potrzebny wynalazek jakim jest cyberoko zostało wszczepione rok temu
pewnemu
> gościowi w USA - Pomyślałbyś o tym 10 lat temu?

Cyberoczy były proponowane jako koncepcja znacznie wcześniej niż 10
lat temu. Problem polegał na tym, że nie było tego jak zrealizować z
uwagi na ograniczenia techniczne.
[CIACH]
> Alęz oczywiście - to wszystko jest możliwe. tylko dla kogo to jest
dostępne?
> Pomijasz w tym wywodzie kwestię dostępności tych wszystkich dóbr -
nie
> mówię, że absolutnie nikt nie ma do tego dostępu - ale jest to tylko
> niewielki i non stop tropiony procent ludzi.

Eks-faking-kjuz mi, ale masz zamiar non-stop tropić kogoś tylko
dlatego że kupił sobie używanego teledoka? Prowadzisz chyba jakieś
bardzo niestadardowe gry. Wiesz, ile 'non-stop tropienie' wymaga
_zasobów_, _ludzi_ i _forsy_? To się po prostu _nie opłaca_.
[...]
>> Innymi słowy - guns don't kill people, lack of medical help kills
>> people. A w ilu systemach tak jest? W niewielu. Blarf.
> Zależy od prowadzenia - system systemem, a MG kreuje świat - jak grasz
w
> cukierkowej mandze, to nie wymagaj brutalnego realizmu ;)))

Ty mnie chyba nadal nie zrozumiałeś. Ja nie wymagam _brutalnego
realizmu_. Brutalny realizm w światach z zaawansowaną medycyną to
oksymoron. Realizm oznacza, że jest _trudniej zginąć_. W większości
RPG znacznie łatwiej kogoś zabić niż w tzw. Real Life.
Leslie
--
Leszek 'Leslie' Karlik; ailurophile by trade; SNAFU TANJ TANSTAAFL;  /^
   lk
  Do you want to join the Ancient Illuminated Seers of Bavaria?  
 / (*)
  Put $ 3,125.00 in a cigar box and bury it in your backyard.  
 /        
  One of our *Underground* Agents will contact you shortly.  
 /_____________


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Medycyna po dyplomie, Ból, Medycyna praktyczna...

Krzysztof

2

1973

2003-11-12 20:29:39

KEMPY

No new posts Medycyna we Lwowie, Uniwersytet Medyczny we Lwowie, (Akademia Medyczna we Lwowie), Lwów, Medycyna

Jacek

15

71

2007-04-08 12:22:11

Godryk

No new posts Medycyna

Paulina

1

294

2002-06-14 09:23:19

Paulina

No new posts en-pl medycyna

Grzegorz

2

644

2006-09-13 13:48:11

koliko

No new posts medycyna

Valerian

1

1385

2006-09-26 23:10:33

Valerian

No new posts Z pl-sci-medycyna ;))

rowerzyk

3

1847

2002-02-08 08:47:44

Krzysiek

No new posts Ang > Pol medycyna

WALDIM

7

2494

2000-02-10 00:00:00

Pito

No new posts help! medycyna eng-pol

Rafal

3

88

2006-10-18 22:44:41

al

No new posts pl.sci.medycyna

pw

25

802

1999-11-26 00:00:00

Agata

No new posts Medycyna

MYSTIQUE

5

90

2005-04-16 22:50:40

Gwiazda


Who is online

Users browsing this forum: powiększanie piersi, orteza stawu skokowego, łękotka, chirurgia plastyczna, gabinet ginekologiczny poznań, skuteczna reklama w internecie, prezenty, Agba,radiowoz.pl,majkelFM,Andrzej,tttt, 8 guests, Księgarnia ekonomiczna artykuły agd i rtv biżuteria e-learning Hotels Amsterdam - Hotels of the world ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group